2010 r. był dla rynku pracy tymczasowej czasem odrabiania strat po najgorszym od wielu lat roku 2009. Polski Holding Rekrutacyjny prognozuje, że w 2011 r. rynek pracy tymczasowej wzrośnie o 15-20 proc. Niezależnie od kryzysu odsetek osób pracujących tymczasowo w ogólnej liczbie zatrudnionych jest w Polsce niewielki. W 2010 r. wynosił on nie więcej niż 0,5 proc. Dla porównania wskaźnik ten dla UE wynosi około 2,5 proc., natomiast w Wielkiej Brytanii, która jest liderem tymczasowego zatrudnienia, aż 4,5 proc. Zaletą pracy tymczasowej jest redukcja kosztów związanych z rekrutacją i obsługą kadrowo-płacową.