Pracodawcy apelują o poluzowanie gorsetu

Jacek Kowalczyk
opublikowano: 2012-12-07 09:17

Większa elastyczność rynku pracy bywa niewygodna, ale ratuje miejsca pracy — przekonuje PKPP Lewiatan.

Aby powstrzymać wzrost bezrobocia, konieczne jest szybkie rozluźnienie regulacji dotyczących zatrudnienia — przekonują pracodawcy. PKPP Lewiatan przygotowała listę propozycji, które zniechęcą przedsiębiorców do redukcji zatrudnienia.

— Konieczne jest zwiększenie elastyczności rynku pracy. Żeby firmy mogły przejść przez trudny okres dekoniunktury, muszą mieć możliwość obniżania kosztów pracy w inny sposób niż przez zwalnianie pracowników — przekonuje Grażyna Spytek-Bandurska z PKPP Lewiatan.

Pracodawcy proponują m.in. wydłużenie okresu rozliczania czasu pracy z 3 do 12 miesięcy, wprowadzenie w pełni ruchomego czasu pracy i umożliwienie pracodawcom wprowadzenia kilkugodzinnych przerw. Lewiatan postuluje też obniżenie ustawowych stawek za nadgodziny i umożliwienie pracownikom wyboru, czy za rekompensatę za tzw. wolną sobotę wolą wynagrodzenie czy dzień wolny.

— To prawda, że większa elastyczność zatrudnienia wiąże się często z pewną niedogodnością dla pracowników. Jednak korzyści wynikające w dłuższym okresie z takich rozwiązań są jeszcze większe niż koszty. Redukcje miejsc pracy mogą być dzięki temu mniejsze, a przedsiębiorcy częściej będą zatrudniać pracownikówna etat, a nie na umowy-zlecenia — przekonuje Jeremi Mordasewicz z PKPP Lewiatan. Maria Andrzej Faliński, dyrektor Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji, zaznacza, że rząd w ostatnim czasie raczej zniechęcał pracodawców do zatrudniania pracowników.

— Wszelkie zabawy z płacą minimalną, z podnoszeniem składki rentowej, z wprowadzaniem dodatkowych wymagań biurokratycznych dotyczących szkoleń czy badań lekarskich — wszystkie te decyzje podniosły ryzyko związane z utworzeniem w Polsce miejsca pracy. Konieczne jest odwrócenie tej tendencji — mówi Maria Andrzej Faliński.

Propozycje PKPP Lewiatan

1. Dłuższy okres rozliczeniowy

Pracodawca powinien mieć możliwość rozliczania czasu pracy załogi w okresie roku, a nie – jak obecnie – trzech miesięcy.

2. Ruchomy czas pracy

Godziny rozpoczynania i kończenia pracy powinny być dowolnie ustalane w zakładzie pracy. Obecnie utrudnia to definicja doby pracowniczej.

3. Przerywany czas pracy

Długość przerwy dowolnie ustalana przez firmę, a nie w ramach układu zbiorowego.

4. Redukcja kosztów nadgodzin

Obniżenie dodatkowego wynagrodzenia z 50 do 25 proc. Obecna stawka obowiązywałaby tylko za noce i święta.

5. Wypłata za „wolną sobotę”

Pracownik powinien mieć możliwość decyzji, czy za pracę w „wolną sobotę” chce dzień wolny czy wynagrodzenie.

6. Ewidencja czasu pracy

Umożliwienie pracodawcom prowadzenia rejestru elektronicznie, a nie tylko papierowo.