Problemy ze znalezieniem specjalistów, zarówno inżynierów, jak i wykwalifikowanych robotników ma 14 proc. polskich przedsiębiorców - szacuje "Rzeczpospolita".
Pracowników brakuje w co piątej firmie z branży budowlanej, u co czwartego producenta mebli i w co trzeciej spółce działającej w przemyśle drzewnym. Powodów tego, że mamy najwyższe w Unii Europejskiej bezrobocie, a procodawcy szukają pracowników jest kilka.
- Ludzie są źle przygotowani do pracy, nie tak, jak oczekują tego pracodawcy. Nie są pracowici, dyspozycyjni, nie potrafią wykazać się żadną inicjatywą, nie są twórczy czy skłonni do poświęceń - mówi profesor Elżbieta Kryńska z Uniwersytetu Łódzkiego, ekspert zajmujący się rynkiem pracy.
Specjaliści podkreślają też, że część bezrobotnych nie jest po prostu zainteresowana znalezieniem pracy. W przypadku fachowców z najwyższymi kwalifikacjami największym problemem dla polskich firm jest ich emigracja zarobkowa.
Zdaniem ekspertów szwankuje też system kształcenia w Polsce. Nacisk kładzie się głównie na wykształcenie ogólne.