Pracownicy Stara boją się zwolnień
Po przejęciu Zakładów Samochodowych Star przez niemiecki koncern MAN, w załodze panuje niepokój. Związkowcy ze Starachowic obawiają się, że inwestor ograniczy produkcję i zwolni część pracowników.
Inwestor przejął oddziały związane z produkcją samochodów ciężarowych. W umowie podpisanej przez Zasadę i Star Trucks — spółkę zależną MAN-a — nie znalazły się żadne gwarancje socjalne dla załogi. Nowa spółka zwiększy zatrudnienie, jeżeli wzrośnie produkcja. Tymczasem związkowcy obawiają się, że niemiecki właściciel przekształci zakład w montownię, przez co pracę stracą również obecni kooperanci Stara, zaangażowani w produkcję starszych modeli samochodów.
— W umowie znalazła się klauzula dotycząca zabezpieczenia interesów wszystkich kontrahentów i spółek zależnych — mówi Anna Kalita, rzecznik ZS Star. KM