Z analizy średnich stawek godzinowych agencji pracy tymczasowej Start People wynika, że pracownicy tymczasowi najwięcej zarabiali w dużych miastach. W Warszawie za godzinę pracy średnie wynagrodzenie w 2009 r. wynosiło 12,06 zł, złotówkę mniej płacono w podwarszawskim Pruszkowie. Ponad 10 zł za godzinę pracy płacono też w Katowicach (10,25 zł), Krakowie (10,22 zł), Poznaniu (10,20 zł) i Wrocławiu (10,01 zł). Najniższe stawki zanotowano w Starachowicach (7,27 zł), Rzeszowie (7,60 zł) i Lublinie (7,76 zł).
Jeśli jednak przyjrzeć się konkretnym stanowiskom, to operator maszyn w Lublinie za godzinę może dostać 5,21-9,82 zł, a w Warszawie 11-16 zł. Specjalista kontroli jakości w Katowicach zarobi za godzinę 7-10 zł, a w dużo mniejszym Mszczonowie 8,93-21,43 zł.
- Takie rozbieżności są efektem stałego dojrzewania rynku pracy tymczasowej i typowych mechanizmów ekonomicznych. Płace zależą od zapotrzebowania na dane stanowisko i nasycenia rynku pracy, a także od popularności pracy tymczasowej w regionie - komentuje Maurice Delbar, prezes Start People.
Dane opracowano na postawie analizy wynagrodzeń 24 544 pracowników tymczasowych z 30 miast Polski w latach 2008-09 r.