Pracownicy ZEC apelują do ministrów

Ryszard Gromadzki
25-11-2003, 00:00

Po tym, jak związkowcy Zespołu Elektrociepłowni Poznańskich (ZEC) zerwali rozmowy z firmą Dalkia Termika, potencjalnym inwestorem spółki, w zakładzie powstał komitet protestacyjny. Zdaniem związkowców, w trakcie prywatyzacji ZEC Poznań doszło do wielu nadużyć, które trzeba wyjaśnić.

— W zmienionym już w trakcie prywatyzacji statucie spółki znalazł się m.in. zapis mówiący, że jeżeli przez trzy lata firma wykaże stratę, zwolniona będzie z obowiązku wykupienia akcji pracowniczych. Przedstawiciele Dalkii Termiki w ogóle nie byli przygotowani do rozmów na temat pakietu socjalnego dla załogi — wylicza Jan Ciężki, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Ruchu Ciągłego.

— Negocjacje ze związkami zawodowymi zostały przerwane ze względu na zbyt daleko idące rozbieżności. Nasze konsorcjum chciało przedyskutować ze związkami punkt układu zbiorowego pracy, dotyczący mobilności pracowników w obrębie zakładu. Związkowcy nie podjęli rozmów na ten temat — wyjaśnia Magdalena Musiał, przedstawicielka Dalkii.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Ryszard Gromadzki

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Pracownicy ZEC apelują do ministrów