LONDYN (Reuters) - Włoski dom mody Prada odłożył swój planowany debiut na giełdzie szacowany na dwa miliardy euro (1,85 miliarda dolarów), poinformowały w środę źródła zbliżone do spółki. Powodem są reperkusje zeszłotygodniowych ataków na Nowy Jork i Waszyngton.
"Wszystko było jeszacze aktualne w zeszły poniedziałek wieczorem. Sprawa jednak została wstrzymana, aż do ustabilizowania się rynku" - poinformowało jedno ze źródeł.
Wstępnie publiczna oferta Prady miała zostać ogłoszona wczesnym latem, ale nieprzychylne warunki na rynku i jak twierdzą źródła, niezdecydowanie wśród zarządu spowodowały przesunięcie jej "do jesieni".
Chociaż ogłoszenie oferty publicznej nie zostało odwołane, jedno ze źródeł poinformowało, że nie ma jeszcze ustalonego terminu oferty publicznej.
Dochody z oferty miałyby zostać wykorzystane do zredukowania długu Prady w wysokości około jednego miliarda euro.
Przedsiębiorstwa produkujące dobra luksusowe były wśród tych, które ucierpiały najbardziej z powodu rynkowej niepewności spowodowanej atakami terrorystycznymi na USA.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))