Cytowany przez agencję Bloomberga oficjel stwierdził, że „…ostatnie wydarzenia w gospodarce światowej oraz na rynkach surowców podwyższyły ryzyko nie zrealizowania zrównoważonej ścieżki inflacyjnej na ustalonym poziomie 2 proc.

Praet dodał też, że „… nie powinno być żadnych niejasności co do chęci czy zdolności Rady Prezesów ECB do działania w razie potrzeby".
We wtorek wiceprezes EBC Vitor Constancio również stwierdził, że Rada "…jest gotowa użyć wszystkich dostępnych instrumentów jeśli będzie to konieczne, aby zapewnić stabilność cen”.
W lipcu inflacja w strefie euro obejmującej 19 krajów wyniosła zaledwie 0,2 proc. co jest wartością bardzo odległą od zakładanej przez władze monetarne eurolandu.
Program skupu aktywów przez ECB (o wartości 60 mld EUR miesięcznie), jest wystarczająco elastyczny, by w razie konieczności móc go skorygować zarówno pod względem wielkości, składu, jak i jego długości – powiedział Praet.