W poniedziałek prawa do emisji notowano po 18 EUR za tonę. Brytyjski dziennik przypomina, że ok. 12 tys. fabryk i elektrowni musi płacić za każdą tonę emitowanego CO2. Przez lata nadpodaż praw powodował jednak, że ich cena była bliska 5 EUR za tonę. Ta sytuacja się zmieniła i drożejące prawa stają się coraz bardziej dotkliwe finansowo dla emitentów dwutlenku węgla.
- To już będzie zmniejszało zyski emitentów. Wielkim wygranym są spółki OZE, a także elektrownie nuklearne – skomentował Phil MacDonald, szef komunikacji w Sandbag, grupie monitorującej rynek praw.
Mark Lewis, szef analizy w thinktanku Carbon Tracker zwrócił uwagę, że choć elektrownie węglowe będą już mocno odczuwały drożejące ceny praw do emisji, to muszą one zdrożeć do 30 EUR za tonę aby spowodować przechodzenie na dużą skalę od generacji prądu z węgla i gazu na odnawialne źródła energii.
- Nie uważam, że jesteśmy już na tym etapie gdzie cena praw do emisji spowoduje duże skutki – podkreślił.