Podstawowym aktem regulującym kwestię faktoringu jest kodeks cywilny. Bezpośrednio do tej usługi odnoszą się dwie ustawy. To wszystko.
Polski rynek faktoringu rozwija się w tempie 15-18 proc. rocznie. Ponieważ zapotrzebowanie na instrumenty przyspieszające obrót środkami pieniężnymi rośnie, jego rola w polskiej gospodarce będzie się nadal stopniowo zwiększać. Tymczasem w prawodawstwie umowa faktoringowa wciąż pozostaje umową nienazwaną.
— Jej zawarcie i funkcjonowanie dopuszczalne jest z uwagi na obowiązującą w prawie polskim zasadę swobody umów. Według niej możliwe jest zawieranie umów i decydowanie przez strony o podmiocie, z jakim można ją zawrzeć, a także jej treści oraz formie. Główne przepisy umożliwiające tworzenie umów faktoringowych zawarte są w kodeksie cywilnym — wyjaśnia Ryszard Lubliński, członek zarządu ING Commercial Finance Polska.
Podobne uregulowania znajdują zastosowanie w innych krajach. Przykładowo — w Austrii, Belgii i Szwajcarii — podpisanie takiej umowy możliwe jest dzięki przepisom zawartym w kodeksie cywilnym. W Stanach Zjednoczonych kwestie faktoringu ujęte są w przepisach kodeksu handlowego.
Regulacje
Do usług faktoringowych wprost odnoszą się dwa akty prawne: ustawa o VAT wprowadzona w 2004 r. oraz ustawa o przeciwdziałaniu wprowadzaniu do obrotu finansowego wartości pochodzących z nielegalnych lub nieujawnionych źródeł. Pierwsza z nich spowodowała, że wszystkie formy usług faktoringu zostały wyłączone ze zwolnienia i podlegają opodatkowaniu według stawki 22 proc. To niekorzystne dla faktorów podejście podatkowe, które nie jest stosowane w krajach Europy Zachodniej.
Ustawa o przeciwdziałaniu praniu brudnych pieniędzy nakłada na faktora obowiązek rejestrowania transakcji o wartości większej niż 15 tys. EUR.
— Dotyczy to zgłoszeń wierzytelności, cesji zwrotnych oraz zgłoszeń faktur korygujących. Jednak funkcjonowanie ustawy nie jest bezpośrednio odczuwane przez zwykłych klientów firm faktoringowych — mówi Krzysztof Kuniewicz, dyrektor generalny Bibby Factors Polska.
Faktor jest także zobowiązany do zgłaszania informacji o transakcjach podejrzanych pod względem źródła pochodzenia pieniędzy.
— Docelowo część tego typu informacji trafia do Generalnego Inspektora Informacji Finansowej, który ma prawo wstrzymać podejrzaną transakcję w ciągu 48 godzin od uzyskania zgłoszenia. Urząd ponosi konsekwencje w przypadku podjęcia decyzji o wstrzymaniu transakcji, która nie dotyczy pieniędzy o nielegalnym źródle pochodzenia. Dlatego takich decyzji nie podejmuje się pochopnie — dodaje Krzysztof Kuniewicz.
Ponieważ istotą faktoringu jest cesja wierzytelności, do konstruowania umów mają zastosowanie artykuły kodeksu cywilnego regulujące ich przelew. Jednym z najważniejszych przepisów jest art. 509 kodeksu cywilnego. Mówi on, że strony umowy mogą w niej umieścić wymóg zakazu cesji wierzytelności. W takim przypadku jej późniejsze zbycie na rzecz faktora nie jest możliwe bez zgody dłużnika.
Problemy branży
— Zakaz cesji jest często stosowany — przeważnie przez dużych odbiorców — mających dużą siłę przetargową, którzy ten sposób zapewniają sobie komfort działania. Przykładowo stosują go niektóre duże sieci handlowe, które wprowadzają zakaz cesji z zasady lub umieszczają takie zapisy w umowach z określonymi dostawcami. W takiej sytuacji faktorzy oferują swoim klientom pomoc przy renegocjacji umów handlowych z odbiorcami, tak aby zakaz cesji nie był w nich zawarty — mówi Stanisław Atanasow, dyrektor projektów strategicznych w firmie BZWBK Faktor.
Upowszechnienie zakazu cesji wierzytelności może znacznie utrudnić rozwój faktoringu w Polsce. Faktorzy muszą bowiem respektować zapisy zawarte w umowach między dostawcami i odbiorcami. W takiej sytuacji wyjściem dla faktora jest podjęcie pertraktacji z odbiorcą w sprawie wyrażenia zgody na cesję wierzytelności.
Kolejnym istotnym czynnikiem utrudniającym rozwój faktoringu w Polsce jest ograniczony dostęp do informacji o dłużnikach. Co prawda w 2003 r. weszła w życie ustawa o udostępnianiu informacji i utworzono Krajowy Rejestr Długów, jednak biur informacji gospodarczej wciąż jest niewiele.