Premier Leszek Miller zapowiedział w piątek, że 2 maja poda się do dymisji. Natomiast Prezydent Aleksander Kwaśniewski ogłosił, że w najbliższy poniedziałek rozpocznie konsultacje z partiami politycznymi i jeszcze tego samego dnia ogłosi nazwisko kandydata, który powinien stanąć na czele nowego gabinetu.
„W ostatnim czasie do zjawisk i procesów, które rząd i ja osobiście muszę brać pod uwagę, dochodzi zasadnicza dekompozycja lewicowego zaplecza politycznego Rady Ministrów. [...] Stwarza to zupełnie nową sytuację o znaczących skutkach. [...] Biorąc to wszystko pod uwagę, poinformowałem Prezydenta, że 2 maja br. złożę formalną dymisję w związku ze swoją rezygnacją” – powiedział Miller podczas konferencji prasowej w piątek wieczorem w Pałacu Prezydenta.
Wcześniej w piątek jeden z wiodących liderów Sojuszu Lewicy Demokratycznej (SLD) Marek Borowski stworzył nową partię lewicową - Socjaldemokrację Polską (SDPL), doprowadzając do rozłamu w rządzącym Sojuszu Lewicy Demokratycznej (SLD). SDPL domagała się powołania nowego, sprawnego rządu, który jest w stanie poprzeć, lub rozpisania wcześniejszych wyborów jesienią tego roku.
Prezydent zapowiedział na konferencji prasowej, że już w poniedziałek o godzinie 10:00 rozpocznie konsultacje z partiami politycznymi dotyczące tworzenia nowego rządu. Pierwsze rozmowy odbędą się z Krzysztofem Janikiem, szefem SLD.
„W poniedziałek przystępuję do konsultacji z partiami politycznymi. Mają one służyć temu, aby 2 maja można było przyjąć dymisję Premiera Leszka Millera, powołać nowego premiera i, na jego wniosek, nową Radę Ministrów” – powiedział prezydent.
„Najdalej w poniedziałek będziecie państwo znali mojego kandydata na Prezesa Rady Ministrów” – dodał prezydent.
Zgodnie z Konstytucją, nowy premier i Rada Ministrów mieliby 14 dni od dymisji Leszka Millera, czyli do 16 maja, na uzyskanie wotum zaufania w Sejmie.
Prezydent zapowiedział, że jeśli nowy rząd nie uzyska poparcia w Sejmie, zostaną rozpisane przyspieszone wybory.
Prezydent podkreślił też, że nowy rząd powinien kontynuować reformę finansów publicznych. Nie zgodzi się też na zmiany personalne w niektórych obszarach.
„Nie ma czasu na jakieś zasadnicze, bardzo głębokie rekonstrukcje, a w kilku dziedzinach jest to wręcz nieuzasadnione” – powiedział Kwaśniewski.
Prezydent wskazał tutaj na obszar polityki zagranicznej i obrony narodowej, ale powiedział, że również w innych obszarach, choć nie sprecyzował których, zmiany nie są konieczne.
Miller zapewnił, że w okresie do 2 maja, jego rząd zajmie się przede wszystkim zakończeniem procesu przygotowania Polski do wejścia do Unii Europejskie (UE) oraz uporządkowaniem sytuacji w służbie zdrowia.
ks/tom