Premier: poprawa kondycji rodziny - polską racją stanu

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2005-11-10 09:50

Premier Kazimierz Marcinkiewicz uważa, że działania zmierzające do poprawy kondycji polskiej rodziny  "powinny być czynione z myślą o polskiej racji stanu". Zapowiedział w czwartek w swoim sejmowym expose "podniesienie dodatku z tytułu urodzenia dziecka zwanego +becikowym+".

Premier Kazimierz Marcinkiewicz uważa, że działania zmierzające do poprawy kondycji polskiej rodziny  "powinny być czynione z myślą o polskiej racji stanu". Zapowiedział w czwartek w swoim sejmowym expose "podniesienie dodatku z tytułu urodzenia dziecka zwanego +becikowym+".

    Jak powiedział, "w sprawie tej formy wsparcia rodziny będzie także rozmawiać z przedstawicielami samorządów lokalnych". Marcinkiewicz zauważył, że z prognoz demograficznych wynika, że "za niecałe pół wieku jedna osoba w wieku produkcyjnym będzie miała w Polsce na utrzymaniu prawie dwie osoby w wieku emerytalnym". Dodał, że "Polska z kraju ludzi młodych przekształci się w jedno z najstarszych społeczeństw w Europie".

    Według niego, "z tych samych prognoz wynika, że ewentualne szersze otwarcie Polski na imigrantów tylko częściowo rozwiąże problem zagrożenia rozwoju gospodarczego i niewydolności systemu emerytalnego".

    Jak oświadczył, państwo "ma w swojej dyspozycji wiele instrumentów polityki prorodzinnej, które mogą i powinny tworzyć warunki i zachęty do posiadania większej ilości dzieci". Dodał, że trzeba sięgać po te, "które rokują najlepsze długofalowe efekty".

    Premier zadeklarował "listę posunięć przeciwdziałających zbliżającemu się kryzysowi demograficznemu: wydłużenie urlopu macierzyńskiego, ulga na dzieci w podatku dochodowym dla rodzin uprawnionych do zasiłku rodzinnego, podwyższenie zasiłków rodzinnych w ramach ustawy o świadczeniach rodzinnych".

     Jak powiedział, jego rząd za jedno z najważniejszych zobowiązań uważa przedłożenie Sejmowi ustawy dotyczącej programu dożywiania dzieci w szkołach oraz dzieci młodszych. Programem tym ma być objęty ok. 1 mln dzieci i młodzieży. Dodał, że "kluczowym narzędziem polityki prorodzinnej" jest także "rozwój budownictwa mieszkaniowego".