Wczoraj poznaliśmy pierwsze w tym tygodniu dane fundamentalne. Pomimo znacznie słabszego od prognoz odczytu niemieckiego indeksu ZEW euro odreagowało poniedziałkową słabość wobec dolara. Kurs EUR/USD zdołał ustanowić nowe lokalne maksima powyżej 1,45. Próby pokonania oporu na 1,4486 wskazują na utrzymujący się popyt na euro. Ta tendencja może się dzisiaj utrzymać, jeśli raport z europejskiego sektora przemysłowego znacząco nie rozczaruje.
Złoty próbował rosnąć w siłę, zwłaszcza wobec dolara. Na koniec sesji mocne wsparcie dla pary USD/PLN na 2,72 (minimum z 2009 i 2010 roku) nie zostało naruszone. Dziś ważne będą informacje o marcowej dynamice cen konsumenckich. Utrzymywanie się presji inflacyjnej może być impulsem do dalszego wzrostu wartości złotego.