Dodatkowo w całym wydawnictwie trwają rozmowy kierownictwa z pracownikami w sprawie obniżek pensji. Zarząd zlecił szefom działów, by znaleźli oszczędności sięgające 6 proc. Cięcia dotyczą wszystkich działów, w tym drukarni. Pracę straciła m.in. dyrektor personalna. - Chcemy ograniczyć koszty funkcjonowania w dobie kryzysu. Spodziewamy się mniejszych przychodów z reklam – mówi Artur Sierant, wiceprezes zarządu Presspubliki.
Do zwolnień w firmie dochodzi pomimo tego, że w styczniowym ”Newsletterze
Kwartalnym”, wewnętrznym piśmie dla pracowników, zarząd Presspubliki pisał
jedynie o konieczności zamrożenia płac i wstrzymaniu rekrutacji.
(MG)