Prezes BASF: niedobory materiałów stają się coraz bardziej prawdopodobne

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2026-06-09 15:59

Markus Kamieth, prezes BASF, największego europejskiego koncernu chemicznego ostrzega, że rosnąca inflacja i ryzyko zakłóceń w łańcuchach dostaw spowodowane wojną na Bliskim Wschodzie pogorszyły perspektywy gospodarki, informuje Bloomberg.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

BASF jest głównym dostawcą dla globalnego przemysłu motoryzacyjnego. Produkuje powłoki, tworzywa sztuczne, katalizatory, materiały do ​​akumulatorów i inne chemikalia wykorzystywane przez producentów samochodów i ich dostawców. We wtorek podczas spotkania z dziennikarzami szef niemieckiego koncernu mówił, że niedobory materiałów stają się coraz bardziej prawdopodobne i mogą zakłócić łańcuchy dostaw. Dodał, że wojna na Bliskim Wschodzie już spowodowała niedostateczną podaż m.in. siarki i helu.

- Dostrzegam ryzyko pogorszenia sytuacji w drugiej połowie tego roku – powiedział Kamieth. – Rośnie zagrożenie, że w pewnym momencie jakiś materiał nie będzie już dostępny – dodał.

Bloomberg zwraca uwagę, że choć zaopatrzeniowcy z Volkswagena Mercedes-Benz Group oraz innych koncernów motoryzacyjnych starają się złagodzić skutki konfliktów wpływających na łańcuchy dostaw, to niektóre zakłócenia mogą być trudne do wykrycia, gdy zaczynają się na wczesnym etapie, jak chemikalia, metale lub inne podstawowe materiały.

Kamieth: USA i Chiny nie chcą konfliktu o Tajwan

BASF otworzył niedawno dużą fabrykę w Chinach. Pytany o ryzyko inwestycji w przypadku ewentualnego konfliktu Chin i USA o Tajwan, Kamieth powiedział, że nie wierzy, aby te państwa chciały, aby do niego doszło. Podkreślił, że gdyby jednak tak się stało, to oderwanie się Zachodu od Chin byłoby jego zdaniem niemożliwe. Porównanie do wojny Rosji z Ukrainą odrzucił jako nieadekwatne, zwracając uwagę, że rosyjska gospodarka jest bardzo mała w porównaniu z chińską.

Bloomberg Economics oszacował, że wojna o Tajwan kosztowałaby światową gospodarkę około 10 bln USD, czyli około 8 proc. globalnego PKB.