Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował w środę o przywróceniu od 6 czerwca możliwości organizowania tradycyjnych targów, konferencji, wystaw z limitem: jedna osoba na 15 m kw. w obiektach zamkniętych.
"Ta informacja to jak prezent na urodziny, na który czekaliśmy od 14 miesięcy – tyle trwał lockdown naszej branży. Podany przez ministra limit osób na metr kwadratowy nie pozwalałby nam organizować wszystkich wydarzeń i wszystkich formatów, ale na szczęście do tego limitu nie będą liczone osoby zaszczepione – tych w Polsce z każdym dniem, miesiącem będzie coraz więcej" – powiedział w środę Kobierski.

Jak wyjaśnił, pierwsze targowe wydarzenia na Międzynarodowych Targach Poznańskich odbędą się we wrześniu.
"Żeby zorganizować dobre targi, potrzeba 3-4 miesięcy przygotowań. Nasz biznes zacznie działać na pełną skalę we wrześniu. W naszym programie na drugą część roku są targi ITM, targi Polagra, Poznań Game Arena czy znana w Europie Cavaliada. Wierzę, że osób zaszczepionych będzie wtedy już bardzo dużo i że te imprezy będą się odbywały przy bardzo dużej publiczności" – powiedział.
Prezes Grupy MTP podkreślił, że wystawcy już od dawna sygnalizowali potrzebę wznowienia działalności targowej. "Od wielu miesięcy wskazywali nam, że potrzebują spotkań, żeby w sposób normalny, profesjonalny i skuteczny prowadzić swoje biznesy. Wierzę, że i oni zmobilizują się na pierwsze dni września" – powiedział.
Tomasz Kobierski liczy na to, że do czasu faktycznego rozpoczęcia imprez targowych, uda się zmniejszyć wskazywany obecnie przez ministra zdrowia limit osób.
"Liczymy na to, że zanim dojdziemy do września, ten parametr, jeśli wciąż będzie potrzebny, będzie korzystniejszy. Będziemy apelowali do strony rządowej, by była to osoba na 4 m kw. Liczymy też na rozpatrzenie inicjatywy bonu targowo-kongresowego, żeby wspomóc małe i średnie przedsiębiorstwa, które są dotknięte skutkami COVID-19" – powiedział.
Jak wyjaśnił, dzięki bonowi, pozbawione przez pandemię środków cele marketingowe firmy miałyby szansę uczestniczyć w istotnych dla nich wydarzeniach targowych i konferencyjnych.
"To będzie stymulować gospodarkę, kontakty biznesowe, szybciej podniesie zahamowane przez COVID łańcuchy dostaw. Przy okazji skorzysta na tym nie tylko szeroko pojęta branża targowa, ale hotele, porty lotnicze, restauratorzy czy taksówkarze" – ocenił Kobierski.