Prezes JP Morgan wskazał jedyną bańkę na rynkach

opublikowano: 22-01-2020, 20:57

Jamie Dimon uważa, że jedyna bańka spekulacyjna, którą obecnie dostrzega, jest na obligacjach państw.

Zapytany w CNBC, czy dostrzega gdzieś bańki, prezes JP Morgan Chase odpowiedział, że „tylko na długu państw”.

W ubiegłym tygodniu rząd USA opublikował dane wskazujące, że deficyt budżetu federalnego przekroczy 1 bln USD w fiskalnym 2020 roku. Ostatni raz był tak wysoki w 2012 roku. 

Dimon uważa, że to historycznie niskie stopy procentowe na świecie nie tylko utrzymują spokój na rynkach pomimo rosnącego zadłużenia, ale ujemne stopy, jak w Europie, są kolejnym dowodem, że inwestorzy mogą przepłacać za obligacje państw.

- Obecnie ludzie myślą, że banki centralne na świecie mogą zrobić co tylko chcą. Nie mogą – powiedział Dimon. - One są inteligentne, przyglądają się faktom, próbując wymyślić, co zrobić. Ale inflacja byłaby dużym negatywnym zaskoczeniem – dodał.

Szybki wzrost inflacji zmusiłby banki centralne do podwyższenia stóp. To spowodowałoby spadek cen obligacji.

- Myślę, że bankom centralnym jest trudno w nieskończoność naprawiać złą politykę robioną gdzie indziej.  To wpędza je w pułapkę – powiedział prezes JP Morgan Chase. - Znacie kogoś, kto naprawdę kupił obligacje z ujemną rentownością? Ja był nigdy nie kupił. Dopóki by mnie ktoś nie zmusił. W historii, kiedykolwiek widać coś takiego, nie kończy się to dobrze – dodał.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, cnbc.com

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane