Prezes Man Group odejdzie w 2013 r.

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2012-12-10 14:25

Peter Clarke, kierujący obecnie największym na świecie notowanym na giełdzie funduszem hedgingowym, ustąpi w przyszłym roku miejsca Manny'emu Romanowi, teraz dyrektorowi operacyjnemu.

Wiadomość wciąż jest nieoficjalna. 52-letni Clark prawdopodobnie zdecyduje się odejść na początku przyszłego roku, poinformowała osoba zbliżona do sprawy. Rynek zareagował 4,5 proc. wzrostem kursu Man Group.

Na Clarka spadła fala krytyki po tym, jak wartość rynkowa  Man Group spadła o 77 proc. Nie pomogły działania mające przynieść 200 mln USD oszczędności, co miało zwiększyć wartość dla akcjonariuszy.

Dzisiejsza zmiana kursu sugeruje, że inwestorzy odebrali tą wiadomość pozytywnie, być może myśląc, że „zmiana krwi” będzie bardziej radykalnym przekształceniem tego biznesu – powiedział David McCann, analityk Numis Securities, który dał rekomendację „sprzedaj” Man Group. - W dłuższej perspektywie to raczej trudne. Wszystkie zyski pochodzą z jednego funduszu, który jest znacznie gorszy niż rynek – dodał.