Prezes Michelin: Francja zabija swój przemysł podatkami

Bloomberg
opublikowano: 2025-02-27 07:03

Florent Menegaux, prezes koncernu oponiarskiego Michelin uważa, że Francja niszczy swoją bazę przemysłową nadmiernymi podatkami. Daje do zrozumienia, że firmy mogą zdecydować się na przeniesienia produkcji do innych państw, informuje Bloomberg.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

- Zabijasz gospodarczo swój kraj kiedy nakładasz dużo wyższe podatki niż gdzie indziej – powiedział Menegaux. – Obecnie bezpośrednie i pośrednie opodatkowanie we Francji jest najwyższe w Europie. Nie można oczekiwać, że firmy będą w stanie godzić się na to cały czas – dodał.

Bloomberg przypomina, że w tegorocznym budżecie Francji założono ponad 8 mld EUR dodatkowych przychodów z tymczasowej podwyżki podatku dochodowego od firm oraz wyższej stawki od wykupu własnych akcji przez spółki.

Menegaux jest jednym z liderów francuskiego biznesu, który ostrzegł, że skutkiem przedłużającego się kryzysu rządowego we Francji jest wstrzymanie zatrudniania i inwestycji przez firmy. Bloomberg przypomina, że wzrost podatków we Francji i pogorszenie koniunktury na europejskim rynku motoryzacyjnym zmusiło Michelin do zamknięcia trzech fabryk w Niemczech, dwóch we Francji i jednej w Polsce. Menegaux podkreśla, że produkowanie w Europie jest dwa razy droższe niż w Azji.

- Musimy ponownie dostosować naszą obecność przemysłową w Europie, aby eksportować mniej, ponieważ jest to nieopłacalne- powiedział prezes Michelin.

Odnosząc się do zapowiedzi wprowadzenia ceł w USA na import z Unii Europejskiej Menegaux powiedział, że trzeba poczekać z oceną, bo „w zglobalizowanym świecie mechanizmy są bardzo skomplikowane".

- Jeśli zaczynasz nakładać cła to jest niezmiernie trudno określić jakie będą tego konsekwencje – powiedział.

Ostrzegł, że dla konsumentów w USA może to oznaczać wzrost cen opon.