Prezes PBG w ogniu pytań wierzycieli

  • Emil Górecki
opublikowano: 21-01-2013, 00:00

Rada wierzycieli budowlanej grupy domaga się repatriacji akcji Rafako z Cypru oraz gwarancji, że nikt ich nie przejmie.

Ubiegłotygodniowe spotkanie rady wierzycieli PBG przypominało popularny program rozrywkowy „Jeden z dziesięciu”. Różnica taka, że w miejscu Tadeusza Sznuka stała rada wierzycieli, a odpowiadającym był tylko Paweł Mortas, od listopada kierujący zarządem PBG i Rafako.

— Na większość z zadawanych pytań nie uzyskaliśmy satysfakcjonujących odpowiedzi — ocenia przedstawiciel jednego z wierzycieli. Paweł Mortas nie odpadł z gry. Trafił jednak na trudne kategorie pytań: „Prawo zastawu” oraz „Transakcje transgraniczne”.

Przeglądanie kwitów

Cypryjski zastaw na połowie akcji Rafako, najcenniejszego obecnie aktywa budowlanej firmy, nie został zdjęty w terminie, który — według zarządu PBG — wyznaczył sąd. Powód? Jak tłumaczył Michał Maćkowiak, rzecznik PBG, Adaptorinvest (cypryjska firma, na której rzecz jest zastaw) zażądał — oprócz weksla Jerzego Wiśniewskiego — zabezpieczenia na nieruchomościach PBG. Do tego trzeba zgody rady wierzycieli. Jednak jeszcze przez posiedzeniem rady PBG poinformowało, że otrzymało od Adaptorinvestu oryginał oświadczenia zawierającego zgodę na wykreślenie zastawu na akcjach Rafako oraz zapewnienie, że zastaw nie będzie egzekwowany przez Adaptorinvest tak długo, jak Multaros (cypryjska spółka zależna PBG, właściciel Rafako) posiada oryginał tego oświadczenia.

— Na spotkaniu zaprezentowano dokumenty, z których wynika, że zastaw będzie zdjęty. Zapisy są skomplikowane, dlatego zażądaliśmy oświadczenia spółki, że w obecnej sytuacji prawnej nie ma możliwości, by jakikolwiek podmiot w jakikolwiek sposób mógł przejąć akcje Rafako — mówi inny członek rady wierzycieli.

Mimo podpisania aneksu zmieniającego zabezpieczenia Adaptorinvest już nie szuka inwestora dla PBG. Umowa jednak nie wygasła, bo cypryjski podmiot szuka teraz partnerów dla PBG i Rafako do wielopłaszczyznowej współpracy.

Wierzyciele jednak nie dowiedzieli się, dlaczego aneks zmienia zabezpieczenie, ale zakres usług już nie.

— PBG nie jest stroną tej umowy, jednak z dostępnych nam informacji wynika, że Adaptorinvest potwierdził warunki współpracy z Multarosem oraz uzgodnił formę zabezpieczenia — mówi Michał Maćkowiak, rzecznik PBG. Jak dodał, nie jest upoważniony do odpowiedzi na pytania o rodzaj dodatkowego zabezpieczenia i zakres świadczonej przez Adaptorinvest usługi.

Długa lista długów

Rada domaga się też sprowadzenia do Polski akcji Rafako, które obecnie należą do Multarosa. — Dowiedzieliśmy się, że spółka analizuje prawno-podatkowe możliwości i że jest gotowa to zrobić — mówi nasz rozmówca.

— Prezes PBG obawia się, że akcje w Polsce zostaną rozdrapane przez wierzycieli. Kiedy zapytaliśmy, przez których, nie potrafił nam wyjaśnić — dodaje drugi członek rady wierzycieli. Rada wierzycieli wysłała do PBG pismo, w którym domaga się zwiększenia poziomu konwersji długu na akcje oraz minimalnej ceny konwersji. Na razie jednak nie wiadomo dokładnie, jak wysokie będą zgłoszone wierzytelności. Kwota zgłoszona do sądu sięga nawet 7 mld zł, jednak według szacunków PwC, w najgorszym wypadku uznane roszczenia wyniosą 3,5 mld zł. Różnica bierze się z licznych poręczeń wzajemnych spółek z grupy PBG i ich wielokrotnego zgłaszania. Zarząd i wierzyciele będą listę weryfikować w marcu-kwietniu. Prognoza PwC dotycząca przyszłości PBG wskazuje, że za trzy-cztery lata grupa będzie w stanie wypracować rocznie około. 200 mln zł zysku EBITDA (w dużej części jako dywidenda od Rafako). Przy 3,5 mld zł uzasadnionych roszczeń i konwersji długu w cenie 1 zł za akcję wierzyciele szacują, że mogą odzyskać 70-80 proc. pieniędzy.

— Nikt jednak nie wyobraża sobie, by dalej rozgrywającym był Jerzy Wiśniewski. Myślę, że on też już to rozumie i nie będzie przeszkadzał w układzie. Dla niego reputacja jest bardzo ważna — mówi członek rady wierzycieli. Nie udało nam się w piątek uzyskać komentarza Jerzego Wiśniewskiego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Emil Górecki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu