Poprzednio biznesmen kupował akcje w maju, wydając wówczas prawie 12,3 mln zł. Jego udział w kapitale i głosach na walnym wynosi obecnie 95,3 proc.
Osiągnięcie tego poziomu pozwala na przymusowy wykup akcjonariuszy mniejszościowych.
W ubiegłym roku Stanisław Bieńkowski ogłosił wezwanie na akcje spółki, w którym proponował 7,74 zł za walor. Teraz
