Prezydent Chin o "nowej normalności"

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2014-05-12 11:22

Chiński prezydent Xi Jinping stwierdził, że kraj musi dostosować się do "nowej normalności" ze spokojnym tempem wzrostu gospodarczego w ramach którego okresowo będzie ono spowalniać. Zdaniem analityków doprowadzi on do najsłabszej ekspansji Państwa Środka od 1990 roku, informuje Bloomberg.

„Podstawy wzrostu Chin nie zmieniły się, a kraj jest wciąż w ‘okresie strategicznej szansy’. Rząd musi zapobiec jednak najróżniejszym czynnikom ryzyka i podejmować środki zaradcze w odpowiednim czasie” – powiedział Xi.

Xi Jinping, prezydent Chin (fot. Bloomberg)
Xi Jinping, prezydent Chin (fot. Bloomberg)
None
None

Decydenci starają się utrzymać tempo wzrostu gospodarczego, które ostatnio zeszło poniżej przyjętego przez premiera Li Keqiang celu na 2014 r. na poziomie 7,5 proc. Muszą to robić jednak w ramach szeroko zakrojonej akcji ograniczania boomu kredytowego, który zaczął stanowić poważny problem dla systemu finansowego.

Od początku bieżącego roku indeks giełdy w Szanghaju notuje około 5-proc. przecenę na fakli obaw o spowolnienie gospodarcze. PKB kraju w I kw. 2014 r. wzrósł o 7,4 proc. w ujęciu rocznym, co jest najwolniejszą dynamiką od 2012 r. Prognoza analityków ankietowanych przez Bloomberg zakłada tegoroczne tempo wzrostu na 7,3 proc., co jest najniższą wartością od 1990 r. Mimo to, wzrost będzie o ponad 4 punkty procentowe wyższy niż zakłada projekcja MFW wobec amerykańskiej gospodarki.

Możesz zainteresować się również: