Prezydent nie mówi "nie" wyjazdowi do Pekinu

IAR
opublikowano: 31-03-2008, 08:41

Prezydent Lech Kaczyński ma zarezerwowany dla siebie i swojej ekipy hotel w Pekinie na czas trwania olimpiady - dowiedziała się "Gazeta Wyborcza". W rozmowie z dziennikiem szef Polskiego Komitetu Olimpijskiego Piotr Nurowski powiedział, że prezydent zadeklarował pojawienie się 8. sierpnia na otwarciu igrzysk w Pekinie.

Jak pisze "Gazeta Wyborcza", Lech Kaczyński ma być również obecny podczas polskich dni organizowanych 10 sierpnia przez polską ambasadę w Pekinie. Nurowski zastrzega jednak, że deklaracja Lecha Kaczyńskiego zapadła zanim Chiny zaatakowały Tybetańczyków. Prezydencki minister Michał Kamiński powiedział z kolei, że w sprawie wyjazdu na olimpiadę głowy państwa "nie ma żadnej decyzji".

Do Pekinu nie wybiera się natomiast Donald Tusk. Oprócz polskiego premiera w inauguracji igrzysk olimpijskich nie będą uczestniczyć: kanclerz Niemiec Angela Merkel i niemiecki prezydent Horst Koehler, prezydenci Czech i Estonii oraz premier Słowacji. Decyzji w tej sprawie nie podjął jeszcze prezydent Francji- czytamy w "Gazecie".

Do Pekinu pojedzie za to na pewno prezydent USA George Bush.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: IAR

Polecane