Prezydent nie podpisze we wtorek znowelizowanej ustawy o PIT, wprowadzającej 50-procentową stawkę
podatku dla najbogatszych - poinformowała we wtorek szefowa Kancelarii Prezydenta Jolanta Szymanek-Deresz.
"Zlecone zostały analizy prawne i finansowe, które mają dać odpowiedź na pytanie, jaka będzie realna skuteczność wprowadzenia 50-procentowego podatku dla rocznych dochodów powyżej 600 tys. zł" - wyjaśniła Szymanek-Deresz.
Dodała, że prezydent jest także zainteresowany tym, czy istnieją zagrożenia dla Skarbu Państwa z powodu wprowadzenia 50-procentowej stawki podatku. Według niej, chodzi o to czy podatnicy będą szukali innych możliwości realizowania swojego obowiązku podatkowego wobec państwa.
Na pytanie, czy prezydent rozważa zawetowanie ustawy o PIT, Szymanek-Deresz odpowiedziała: "Prezydent rozważa wszelkie możliwości, jakie daje mu konstytucja. W tym celu chce wykorzystać konstytucyjny termin 21-dniowy na podjęcie decyzji". Wyjaśniła, że decyzja może polegać na skierowaniu ustawy ponownie do Sejmu lub skierowaniu do Trybunału Konstytucyjnego pytania o jej zgodność z konstytucją.
"Ustawa jest bardzo trudna dla podjęcia decyzji, bo w dużej części zawiera ona rozwiązania bardzo korzystne dla podatników" - powiedziała Szymanek-Deresz. Wśród korzystnych rozwiązań wymieniła możliwość jaką daje ustawa, by wspólne rozliczanie małżonków było możliwe także dla osób, których współmałżonek zmarł w trakcie roku podatkowego. Obecnie tej możliwości nie ma.
Prezydent ma czas na podpisanie znowelizowanej ustawy o PIT do 9 grudnia.
krf/aja mskr/ mgl/