Prezydent Lech Kaczyński powiedział w poniedziałek, że jeżeli w rozmowach na szczycie NATO w Rydze poruszony zostanie temat rosyjskiego embarga na polskie mięso, to on "wyrazi swoje stanowisko w sposób całkowicie jednoznaczny".
"Ja, jeżeli w trakcie spotkań ryskich, (...) ta sprawa będzie poruszana niejako na marginesie w rozmowach, to wyrażę swoje stanowisko w sposób całkowicie jednoznaczny" - powiedział na poniedziałkowej konferencji prasowej prezydent, pytany czy Polska zwróci się do strony rosyjskiej o wyjaśnienia dotyczące sprawy fałszowania certyfikatów jakości polskiego mięsa.
Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro poinformował w sobotę, że śledztwo prowadzone przez prokuraturę w Tarnowie dowiodło, iż polskie świadectwa weterynaryjne dla mięsa wołowego eksportowanego do Rosji, zostały podrobione poza Polską. Ziobro powiedział także, że śledztwo to bezspornie wykazało, iż certyfikaty podrabiała "osoba na co dzień posługująca się cyrylicą".
Prezydent poinformował także, że sprawą być może zajmą się w poniedziałek premier Jarosław Kaczyński i minister spraw zagranicznych Anna Fotyga. "Z tego co wiem, to dzisiaj premier i minister spraw zagranicznych będą podejmowali kolejne działania. Być może i ta sprawa zostanie podniesiona" - powiedział L. Kaczyński.
Jak podkreślił prezydent, "jeśli chodzi o stronę rosyjską, to dla niego nie ulega wątpliwości, że zakazy miały charakter inny, niż związany z warunkami fito-sanitarnymi".
"Chciałbym też powiedzieć, że nie wyobrażam sobie, żeby Polska mogła się dać traktować jako kraj, który w istocie nie jest członkiem Unii Europejskiej, jeżeli chodzi o pewien typ relacji. Akceptacja tego stanu rzeczy ze strony niektórych państw Unii Europejskiej jest przedmiotem mojego poważnego niepokoju" - podkreślił L. Kaczyński.
Prezydent zastrzegł jednak, że "nie chciałby w tej chwili, w tej sprawie mówić więcej".
We wtorek Lech Kaczyński udaje się wraz z ministrami spraw zagranicznych Anną Fotygą i obrony narodowej Radosławem Sikorskim do Rygi na dwudniowy szczyt NATO. Głównymi tematami rozmów będą m.in. przyszłość NATO, w tym kwestia dalszego rozszerzenia, bezpieczeństwo energetyczne, operacja w Afganistanie, nowa koncepcja obronna, w tym kwestia NRF - Sił Odpowiedzi NATO, a także zacieśnienie współpracy z krajami trzecimi.
W spotkaniu wezmą udział głowy państw i szefowie rządów 26 krajów członkowskich. (PAP)