Klienci biura Exim Tours, którzy na początku stycznia polecieli na Dominikanę, Wyspy Zielonego Przylądka, Kubę i do Wenezueli, dowiedzieli się, że będą mieć o dzień-dwa krótsze wakacje. O sprawie portal pb.pl informował jako pierwszy w piątek rano.
— O niczym nie wiem, przebywam za granicą, proszę zadzwonić w poniedziałek — mówił w piątek Mohamed Ellili, szef Exim Tours.
Na szczęście lepiej poinformowana była konsultantka Exim Tours.
— Tak, zmieniły się daty wylotów, ponieważ zmienił się przewoźnik. Dowiedzieliśmy się o tym dwa dni temu. Firma Prima Charter (PCh) nie wywiązała się z kontraktu, a nowy przewoźnik, którego udało się załatwić, lata w innych terminach. Oczywiście zwrócimy na konto pieniądze za skrócone wakacje: podzielimy wartość wyjazdu na liczbę dni i oddamy różnicę — zapewnia konsultantka.
Plan awaryjny
W połowie ubiegłego tygodnia
Mohamed Ellili zapewniał na naszych łamach, że ma plan awaryjny na wypadek,
gdyby Prima Charter przestała latać. Okazuje się, że plan miał, ale zmiana
przewoźnika nie poszła gładko. Firmę PCh zastąpi od 15 i 18 stycznia do końca
sezonu zimowego Air Italy Polska (skrót AEI widnieje przy rozkładzie lotów
zamieszczonym na stronie Exim Tours).
— Nie wiem, czy Air Italy Polska jest w stanie wykonywać te wszystkie loty — zastanawia się osoba z branży turystycznej.
Z Primą Charter latali też klienci Triady i Rainbow Tours.
— Nie dostaliśmy z firmy Prima Charter żadnego pisma o zmianach — mówił w piątek Piotr Zawistowski, prezes Triady.
Klient nasz pan
Co mogą zrobić klienci Exim
Tours?
— Jeśli biuro zwraca pieniądze, klienci mogą mimo to zażądać odszkodowania na zasadach ogólnych, czyli na przykład udowodnić, że stracili długo oczekiwany urlop, albo zapłacili za wycieczkę fakultatywną, z której nie mieli możliwości skorzystać. Konieczne jest jednak w tym wypadku postępowanie sądowe — mówi Kamila Kurowska z UOKiK.
Postępowanie sądowe trwa.
Biuro Exim Tours może zostać wykluczone z Polskiej Izby Turystyki (PIT).
— Trzeba zrobić wszystko, by udało się porozumieć z
klientami. Exim złamał ustawę o świadczeniu usług turystycznych, której paragraf
17 mówi, że cenę wycieczki można zmienić najpóźniej 20 dni przed jej
rozpoczęciem. Niezadowoleni klienci mogą składać do PIT skargi. Podejmiemy
mediacje. Najdrastyczniejszą karą, którą możemy zastosować, jest wykluczenie
Exim spośród członków PIT, ale to nie poprawi samopoczucia klientów — mówi Józef
Ratajski, sekretarz generalny PIT.