Prezesi spółek, którym przyszło się zmierzyć z nowymi wymogami prospektowymi, chwalą większość nowych regulacji.
Prospekt stał się bardziej przejrzysty i pokazuje biznes, którym zarządzamy z lepszej strony — uważają szefowie spółek, które szły na giełdę już po lipcowej zmianie przepisów. Jednak podobnie jak brokerzy, także szefowie spółek zgłaszają pierwsze zastrzeżenia. Nie ulega wątpliwości, że problemem jest tryb przesyłania oraz zatwierdzania aneksów. Tu nadzór giełdowy będzie musiał szukać złotego środka, by pogodzić interesy spółek i inwestorów. Prezes TETA uważa, że więcej miejsca trzeba także poświęcić symulacji rozwoju spółki.
Jerzy Krawczyk, prezes TETA
- Obecne regulacje są przyjazne i zmiany idą w dobrą stronę. Po okresie przejściowym kolejne spółki podejmujące starania o debiut giełdowy będą miały jeszcze łatwiej. Prospekt wciąż ma jednak pewne niedoskonałości — wciąż to głównie retrospekcja danych finansowych przedsiębiorstwa, a nie opis biznesu i długofalowych planów. Takie podejście dałoby większe szanse na ocenę, jakie będą fundamenty firmy w przyszłości. Ułatwiłoby to podejmowanie decyzji potencjalnym inwestorom.
Bogusław Łatka, prezes Novitusa
- Novitus był jedną z pierwszych spółek przygotowujących prospekt emisyjny według nowego prawa dotyczącego rynku kapitałowego. Można więc powiedzieć, że przecieraliśmy ścieżkę dla innych firm w interpretacji nowych przepisów. Dzięki współpracy z doradcami finansowymi, prawnymi i PR udało nam się jednak w krótkim czasie, bo w ciągu około pięciu miesięcy, przeprowadzić wszystkie procesy związane z IPO.
Zaletą nowego prawa jest sposób prezentacji prospektu podzielonego na trzy części: ofertową, rejestracyjną i podsumowującą. Zwiększa to jego przejrzystość i czytelność.
Nowym obowiązkiem emitentów jest aneksowanie wszystkich zmian w prospekcie. Z tego powodu pojawiało się sporo wątpliwości, które informacje należy przedstawić w formie aneksu i w jaki sposób je przekazywać. Nie brak także wątpliwości, kiedy rozpoczynać wypełnianie obowiązków informacyjnych. Wynika to z oddzielenia zatwierdzenia prospektu emisyjnego przez KPWiG od dopuszczenia akcji przez GPW na rynek regulowany. Także zakres obowiązków informacyjnych, wynikający z nowych ustaw, jest szerszy niż w starych.
Jednak w naszym przypadku oferta publiczna, przeprowadzona zgodnie z nowymi zasadami, zakończyła się pozytywnie. Zgromadziliśmy wiele doświadczeń, wiedzy i umiejętności, które będziemy mogli wykorzystywać już jako spółka notowana na warszawskiej GPW.