Problemy z podażą windują ceny

  • Ewa Bednarz
20-05-2014, 00:00

Platyna, srebro, pallad, nikiel i miedź — to pięć metali, które wczoraj solidarnie zdrożały.

To był udany dzień dla inwestujących w surowce. Kontrakty na pięć popularnych metali przemysłowych i szlachetnych szły w górę po około 1 proc. Najwięcej zyskiwała platyna. Strajk w południowoafrykańskich kopalniach tego kruszcu trwa już prawie pięć miesięcy.

FOT. Bloomberg
Zobacz więcej

FOT. Bloomberg

Wprawdzie cena metalu nie wzrosła w tym czasie znacząco, ponieważ największe spółki wydobywcze utrzymują wysokie zapasy i wciąż dostarczają metal na rynek, ale sytuacja ta może się zmienić, a RPA jest największym producentem platyny i w niej koncentruje się 40 proc. globalnego wydobycia. Notowaniom metalu nie sprzyjały na początku miesiąca informacje o spadku produkcji samochodów w kwietniu, a platyna, podobnie jak pallad, wykorzystywana jest w produkcji katalizatorów.

Z najnowszych danych Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodów wynika jednak, że produkcja może wzrosnąć, przynajmniej w Europie.

Palladowi dodatkowo pomagają informacje o możliwości skupowania metalu od lokalnych producentów przez Rosję. Największym jego producentem jest Norilsk Nickel, który odpowiada za 17 proc. światowego wydobycia.

Dotychczas Rosja eksportowała pallad, ale już od trzech lat mówi się, że jej zapasy się wyczerpują. Jaki jest stan faktyczny — nie wiadomo. Ta tajemnica państwowa może się jednak przyczynić do wzrostu cen. Po gwałtownej korekcie znowu drożeje nikiel.

To wciąż rezultat wprowadzenia w tym roku ograniczeń eksportu metalu z Indonezji i obaw o zakłócenia w dostawach z Rosji. Do tegorocznego maksimum brakuje 11 proc., ale dystans może zostać szybko nadrobiony, ponieważ analitycy prognozują, że popyt na metal będzie przewyższał podaż do 2019 r.

Czołowym producentem niklu, podobnie jak palladu, jest rosyjski Norilsk Nickel i Indonezja. Oba kraje odpowiadają za 30 proc. globalnych dostaw metalu. Drożeje też miedź, której zapasy na LME wciąż są niewielkie. We wszystkie metale można inwestować poprzez instrumenty pochodne, dostępne w biurach maklerskich, oraz certyfikaty strukturyzowane, notowane na GPW.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Ewa Bednarz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Surowce / Problemy z podażą windują ceny