Producenci odzieży znaleźli już sposób na rentowność

Maciej Zbiejcik
opublikowano: 2005-11-08 00:00

Wyniki w III kwartale to dowód, że sytuacja finansowa giełdowych producentów odzieży jest coraz lepsza. Nawet outsiderzy branży zaczynają wychodzić na prostą. Z czwórki giełdowych spółek z tej branży największą poprawę w III kwartale zanotował Próchnik. Dzięki realizacji nowej strategii łódzki producent markowej odzieży zwiększył sprzedaż i zminimalizował stratę operacyjną. Tylko w III kwartale przychody spółki wzrosły o 102 proc. To wynik rozszerzenia asortymentu oferowanych produktów i otwarcia dwóch własnych salonów w centrach handlowych w Warszawie i Krakowie. Wkrótce powinna uruchomić kolejne, bo w III kwartale zawarła sześć umów najmu lokali handlowych. Spółka podkreśla również wzrost hurtowej sprzedaży oraz eksportu pod własną marką. W III kwartale strata operacyjna zostala zredukowana z 163 tys. zł do 27 tys. zł, a spółka zarobiła 145 tys. zł. Problem w tym, że narastająco w tym roku spółka nadal jest na minusie.

Miniony kwartał może okazać się również przełomowy dla Bytomia. Śląski producent garniturów zarobił w tym czasie ponad 0,4 mln zł na działalności operacyjnej. To pierwsze zyski spółki od pięciu kwartałów. Do tego Bytom poprawił przychody o prawie 16 proc. Nie zwalnia tempa Wólczanka. Łódzka firma specjalizująca się w produkcji koszul męskich zwiększyła w III kwartale zysk o 33 proc., a wynik netto 3,8-krotnie. Obroty w salonach Wólczanki rosną, spółka poprawia marżę brutto i tnie koszty ogólnego zarządu. Wólczanka w III kwartale otworzyła 12 nowych placówek. W ostatnich trzech miesiącach ma otworzyć kolejnych 16 oddziałów. To się opłaca, bo marże brutto ze sprzedaży w salonach przekraczają 56 proc., a rentowność operacyjna wynosi 12 proc.

Rośnie rentowność Vistuli. Marża brutto na sprzedaży w III kwartale wyniosła ponad 41 proc. Rok temu było to niespełna 35 proc. Zarząd krakowskiej firmy podkreśla, że tegoroczna prognoza wyników może zostać zrealizowana z nawiązką. Ale jest jeden warunek. Musi utrzymać się dobry trend w sprzedaży detalicznej.