Publiczna oferta akcji Starward Industries potrwa do 12 grudnia. Oferta obejmuje 73 tys. akcje serii H. Cena emisyjna będzie się zawierała w przedziale 40-44 zł, co oznacza, że do spółki może trafić od 2,9 do 3,2 mln zł. Nowe akcje będą stanowiły 4 proc. w podwyższonym kapitale spółki. Cena emisyjna w wysokości 44 zł za szt. implikuje wycenę całej spółki post-IPO na ponad 79 mln zł. W maju studio przeprowadziło dwie prywatne emisje akcji po 20 zł za szt. i 23,5 zł za szt.

- Dotychczas zapewniliśmy spółce finansowanie na poziomie 6,2 mln zł, co wraz z kapitałem pozyskanym w aktualnej emisji publicznej pozwoli na ukończenie produkcji oraz wydanie gry w modelu self-publishing, z uwzględnieniem rozległej kampanii marketingowej. Jesteśmy świadomi wartości naszego projektu, co znajduje odzwierciedlenie w jego ambitnej wycenie – mówi Marek Markuszewski, prezes Starward Industries.
Wszystkie dotychczas wyemitowane akcje spółki objęte są od 6 do 18 miesięcznym lock-upem począwszy od pierwszego notowania spółki na NewConnect lub od daty premiery gry w przypadku akcji pracowniczych (seria B oraz seria F).
Starward Industries od blisko roku tworzy swój debiutancki i zarazem kluczowy dla spółki produkt, grę fabularną na licencji jednej z powieści Stanisława Lema. Będzie to pierwsza w historii adaptacja twórczości tego autora w formie gry wideo.