Producentowi kałasznikowów grozi bankructwo

KNS
opublikowano: 2009-10-02 16:09

Branża militarna również boryka się z bessą. Producent kałasznikowa i AK47, najbardziej popularnych automatycznych karabinów na świecie, znalazł się w tarapatach. Jeden z biznesmenów właśnie założył wniosek o ogłoszenie bankructwa producenta broni.

Mikhail Kalashnikov, projektant automatycznego karabinu, na konferencji przypadającej w 60-lecie istnienia automatycznej broni żalił się, że na całym świecie jest już mnóstwo podróbek. Jak zaznaczył, mocno odbiegają one jakością wykonania od rosyjskiego produktu. Szacuje się, że nielegalne kopie produkuje aż osiem krajów, w których kilkanaście firm tworzy „swoje” wersje kałasznikowa. Żadna z nich nie płaci jednak żadnych opłat licencyjnych. Pomimo swojego wieku, Mikhail ciągle pracuje jako kierownik projektu w firmie.

Legendarny kalashnikov jest prawdziwym przykładem sukcesu rosyjskiego eksportu. Broni używa 60 wojsk na całym świecie i stanowi ona 80 proc. wszystkich broni automatycznych. Automatów używa też większość grup terrorystycznych i rebeliantów.

Deklaracja biznesmena z Izhevska wywołała niemałe zamieszanie. Złożył on do sądu wniosek o bankructwo producenta broni, ze względu na dług firmy w wysokości 180 tys. euro.

Eksport broni drastycznie załamał się w ostatnich latach. W roku 2007 wartość sektora szacowana była na ok. 7,4 mld euro. Rok później wynosił on już 2,4 mld euro. Zdaniem Ruslana Pukhova, dyrektora Centrum Analiz, Strategii i Technologii, co drugi producent broni jest zagrożonych bankructwem.