Zdominowana przez zagranicznych inwestorów branża samochodowa na Wyspach była jednym z niewielu jasnych punktów w tamtejszej gospodarce, która potrzebuje coraz to nowej pomocy, bodźców by uniknąć trzeciego okresu spadku od globalnego kryzysu finansowego z 2008 r.
Na Wyspach wyprodukowano w 2012 r. łącznie 1,46 mln pojazdów, o 9 proc. więcej niż rok wcześniej. Z tego aż 1,21 mln zostało sprzedanych za granicę, podało SMMT.
Grudniowa produkcja wzrosła o 6,2 proc. w ujęciu rocznym do 101 740 pojazdów.
Prognoza na bieżący rok pozostaje optymistyczna. Zakłada popyt ze strony szybko rozwijających się rynków, który ma kompensować przedłużającą się słabość europejskiej gospodarki – twierdzi Paul Everitt, dyrektor generalny SMMT.
Stowarzyszenie poinformowało również, że 50 proc. wyprodukowanych aut trafiło poza granice Unii Europejskiej.