Swoje życie z masażami związałam już na studiach na AWF-ie, gdzie zdobyłam dyplom magistra fizjoterapii. Ponieważ czułam duży niedosyt, skorzystałam z szansy i wyjechałam do Australii, gdzie podjęłam naukę w Australasian Collage of Natural Therapies ACNT w Sydney. Tam zdobyłam dyplom z masażu, masażu ciepłymi kamieniami oraz zabiegów spa. Po powrocie do Polski otworzyłam salon urody.
Zajmujemy się masażami relaksacyjnymi i specjalistycznymi, kosmetyką ciała, zabiegami dla kobiet w ciąży. Staramy się wybierać najlepsze produkty dostępne na naszym rynku z atestami i naturalnymi składnikami. Zajmujemy się również sprzedażą kosmetyków dostępnych tylko w salonach spa. To właśnie chęć oferowania klientom produktów najwyższej jakości skłoniła mnie do nawiązania współpracy z brytyjskimi firmami. Specyfiki, które w Polsce stają się coraz bardziej popularne, ale nie są jeszcze powszechnie dostępne, w Wielkiej Brytanii znane są już od dawna.
Liczę więc, że uzyskam dostęp do doskonałych kosmetyków i uda mi się skorzystać z doświadczenia moich brytyjskich kontrahentów. W nawiązaniu kontaktu z firmami z Wielkiej Brytanii pomogła mi Brytyjsko-Polska Izba Handlowa. Wcześniej nie interesowałam się żadną firmą brytyjską, nawet nic nie wiedziałam o tym rynku, ale po rozpoczęciu współpracy z BPIH zobaczyłam, jak duże możliwości rozwoju daje Wielka Brytania. Od spotkania z przedstawicielami Izby byłam już w bezpośrednim kontakcie z dwiema firmami. Jesteśmy na etapie rozmów.
Otrzymałam już próbki preparatów, które mnie interesują, i wszystko wskazuje na to, że nawiążemy współpracę. Na przekazaniu kontaktu pomocBrytyjsko-Polskiej Izby Handlowej się nie skończyła. Jestem w stałym kontakcie z jej przedstawicielami, jako firma jesteśmy zapraszani na wszelkiego rodzaju spotkania. Do specjalistów z Izby można napisać w każdej chwili, poradzić się od strony prawnej. Także nasi brytyjscy kontrahenci są otwarci na współpracę. Kontakt z nimi jest bardzo łatwy. Widać, że zależy im na współpracy z nami. Również język nie jest barierą. Zawsze o pomoc można prosić opiekuna z Brytyjsko-Polskiej Izby Handlowej. Bez pomocy Izby z pewnością jakakolwiek próba nawiązania kontaktu z brytyjskimi firmami nie byłaby tak łatwa.