Analitycy banku inwestycyjnego Morgan Stanley Dean Witter szacują, że wzrost gospodarczy w Polsce wyniesie w 2001 r. 2,2 proc. Przypominają, że zdaniem Leszka Balcerowicza, szefa NBP, polska gospodarka będzie rosła w tempie 2-3 proc. Pesymistyczny scenariusz Ministerstwa Finansów zakłada wzrost na poziomie 2 proc. zaś według Ministerstwa Gospodarki będzie to 2,5 proc. - Wciąż jednak za wysokie są stopy procentowe, które nie oddają trendów inflacyjnych. Zgadzamy się z ekonomistami, którzy domagają się cięcia stóp przez RPP na najbliższym posiedzeniu – czytamy w raporcie MSDW z 30 lipca. Analitycy banku cytują wicepremiera i ministra gospodarki Janusza Steinhopffa, który prognozuje inflację na koniec roku na poziomie 6-6,3 proc. Steinhoff wezwał RPP do obniżki stóp. Ekonomiści MSDW szacują, że na koniec 2001 r. roczna inflacja wyniesie 5,5 proc. WIK