Prognozują, że S&P 500 wzrośnie o 17 proc. w 2009 r.

JO
05-01-2009, 14:34

Ci sami stratedzy z Wall Street, którzy nakłaniali do kupna akcji w najgorszym roku dla giełdy od 1937 r., mają jeszcze bardziej bycze apetyty niż przed rokiem. Przewidują, że S&P 500 wzrośnie o  17 proc.

UBS AG, JP Morgan Chase & Co i Deutsche Bank twierdzą, że ostatnia decyzja Fedu o obcięciu stóp procentowych do zera procent pomoże podnieść się gospodarce USA i nakłoni inwestorów do rynku akcji. Niższe ceny paliw i ponad 850 mld USD wydaktów planowanych na infrastrukturę i opiekę zdrowia na pewno wyciągną indeksy z letargu, twierdzą stratedzy.

Nawet jeżeli ich prognozy są trafne to S&P 500 i tak zakończy rok poniżej poziomu z pierwszej sesji 2008 r. Przypomnijmy, że owi analitycy twierdzili, iż wspomniany indeks będzie 35 proc. wyżej niż jest obecnie, wynikało z ankiety przeprowadzonej przez agencję Bloomberg News.

 - Indeksy zwykle znajdują dno w połowie recesji – powiedział Binky Chada, główny strateg rynku akcji w nowojorskim oddziale Deutsche Bank, który przewidywał w 2008 roku że S&P 500 pójdzie w górę o 12 i w obecnym spodziewa się jego 26-proc. wzrostu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JO

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Prognozują, że S&P 500 wzrośnie o 17 proc. w 2009 r.