Projekt ustawy o lichwie ingeruje w niezależność NBP

opublikowano: 2004-09-16 13:27

Jeden z projektów ustawy o lichwie, nad którymi pracuje Sejm, ingeruje w niezależność NBP i może naruszać konstytucję - wynika z ekspertyz, do których dotarła PAP.

Projekt ustawy zwalczającej lichwę, zgłoszony przez SLD, czyli jeden z dwóch projektów ustaw dotyczących tej kwestii, jest nowelizacją Kodeksu cywilnego. Klub Sojuszu zaproponował, by nie można było pobierać odsetek od kredytów wyższych niż 4/3 odsetek ustawowych.

Z opinii przygotowanej przez kierownika Katedry Prawa Prywatnego Gospodarczego oraz Zakładu Prawa Bankowego Uniwersytetu Jagiellońskiego, prof. Wojciecha Pyzioła, wynika, że ustawa miałaby dotyczyć nie tylko klientów indywidualnych, przedsiębiorstw i banków, lecz także Narodowego Banku Polskiego.

"Sprzeciw budzi w szczególności objęcie ustawowym górnym limitem także kredytów udzielanych bankom przez NBP. Tu mamy już do czynienia z ograniczeniem ustawowego uprawnienia NBP do stosowania na zasadzie niezależności instrumentów polityki pieniężnej" - napisał prof. Pyzioł.

Również w stanowisku NBP przekazanym marszałkowi Sejmu bank centralny zwraca uwagę, że wprowadzenie odsetek maksymalnych może dotyczyć również instrumentów polityki pieniężnej NBP.

"W związku z tym budzi się wątpliwość, czy Radzie Ministrów mogą być przyznane tak szerokie możliwości wpływania na system finansowy, a co za tym idzie i politykę pieniężną, skoro wyłączne kompetencje w tej ostatniej dziedzinie ma konstytucyjny organ państwa - Rada Polityki Pieniężnej" - czytamy w stanowisku NBP, do którego dotarła PAP.

Bank centralny dodaje, że jeżeli NBP, udzielając na przykład kredytu bankom, miałby również podlegać ustawie wprowadzającej maksymalne odsetki, to rozwiązanie to "ogranicza niezależność NBP i jego wyłączne prawo do kształtowania i realizacji polityki pieniężnej" - napisano w stanowisku.

Posłanka Aldona Michalak (SLD), która zajmuje się projektem ustawy, pytana, czy ograniczenie niezależności NBP jest zamierzone, czy też przypadkiem znalazło się w projekcie ustawy, powiedziała PAP: "Każdy będzie podnosił swoje argumenty, jakie tylko można, bo to jest bardzo silne lobby, ale to nie są ostateczne rozwiązania. Na pewno Sejm nie przyjmie rozwiązań, które będą burzyły ład prawny w tym obszarze finansowym" - powiedziała Michalak.

Posiedzenie sejmowej podkomisji zajmującej się projektami ustaw dotyczących lichwy ma odbyć się w przyszłym tygodniu.