Projektowanie zamiast produkcji

Zbigniew Kazimierczak
22-02-2005, 00:00

Łódzka spółka niebawem sprzeda dwa z trzech zakładów produkcyjnych i biurowiec. Dzięki temu spłaci zadłużenie.

Wólczanka, największy krajowy dostawca koszul męskich, zamiast sama produkować woli zlecać szycie firmom zewnętrznym i skupić się na projektowaniu, logistyce i marketingu.

— Prowadzimy bardzo zaawansowane rozmowy w sprawie sprzedaży dwóch z trzech naszych zakładów produkcyjnych — mówi Rafał Bauer, prezes Wólczanki.

Optymalizacja kosztów

Chodzi o zakłady w Wieruszowie i Opatowie, w grupie pozostanie fabryka w Ostrowcu Świętokrzystkim. Pod względem jakości szycia to jeden z najlepszych producentów w Europie i to przesądziło o pozostawieniu go w grupie Wólczanki. Po transakcji łódzka spółka będzie prawdopodobnie nadal zlecać produkcję tym samym zakładom, ale już na zasadzie „kto zrobi to taniej”. Są też przymiarki do szycia za granicą, jak robi to m.in. LPP czy Redan, ale Chiny są dobre dopiero przy bardzo dużych partiach odzieży.

— Planujemy ponadto sprzedać nasz biurowiec w Łodzi — zapowiada Rafał Bauer.

Pozyskane w ten sposób środki pozwolą Wólczance spłacić zobowiązania. Jej zadłużenie odsetkowe netto wynosi blisko 15 mln zł.

Sieć musi rosnąć

Na ten rok Rafał Bauer zapowiada dalszą intensywną budowę sieci sprzedaży. Obecnie spółka ma 88 salonów, chce otworzyć kolejnych 25. Ale ponieważ część mniej atrakcyjnych lokalizacji może zostać zamknięta, prezes zakłada, że na koniec 2005 r. dysponować będzie blisko 100 sklepami.

W 2004 r. Wólczanka wykazała 99 mln zł przychodów i 2,2 mln zł zysku netto, wobec prawie 4,9 mln zł straty w roku poprzednim. Wyniki te są nieco gorsze od planów, ale mieszczą się w ramach błędu statystycznego. Poza tym gdyby nie jednorazowe zdarzenia, zysk mógł wynieść nawet 6-7 mln zł. Prezes nie chce podawać prognoz na ten rok z uwagi na planowaną sprzedaż zakładów, co w znaczący sposób wpłynie na wyniki. Wólczanka musi jednak zarobić przynajmniej 5,7 mln zł, aby uruchomiony został program motywacyjny.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Zbigniew Kazimierczak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Projektowanie zamiast produkcji