Weganizm to nie tylko rodzaj diety, ale też sposób na życie. Wegańskie mogą być zatem nie tylko produkty spożywcze, ale także... ubrania. Odzież dla wegan i wszystkich, którzy są otwarci na nowy styl życia, projektują i sprzedają Zuzanna Rogatty oraz Damian Kąkol, którzy stworzyli markę Veganise!.

T-shirt z certyfikatem
„Dbamy o jakość, styl i przekaz!” — przekonują na stronie internetowej Zuzanna oraz Damian, również weganie. Wyróżnić ich mają wysoka jakość, modne kroje i dobry design, bo w przekazywaniu idei nie są jedyni.
— Na rynku jest całkiem sporo marek odzieżowych dedykowanych weganom czy wegetarianom, ale w większości nie są to produkty dobre jakościowo, lecz najtańsze białe t-shirty o najpopularniejszym kroju, z nadrukami kiepskich grafik — uważają twórcy Veganise!.
Zaczęli niedawno, w kwietniu 2014 r. Na razie oferują kilka różnych t-shirtów oraz jeden wzór bluzy. Wszystkie produkty zachęcają do wegańskiego stylu życia i — co ważne — są wyprodukowane w godnych warunkach pracy z materiałów nieszkodliwych dla przyrody.
— Nasza odzież posiada certyfikaty GOTS, Fair Wear, Oeko-tex, Carbon Trust oraz Soil Association. Na przykład bluzy są produkowane przy użyciu wyłącznie energii wiatrowej i słonecznej — podkreśla Zuzanna Rogatty.
W pierwszych miesiącach sprzedawali zaledwie od trzech do sześciu sztuk ubrań miesięcznie, z czasem jednak tempo przyśpieszyło i obecnie sprzedaje się kilka sztuk tygodniowo.
Pod opieką inkubatora
Veganise! to start-up działający w ramach Akademickiego Inkubatora Przedsiębiorczości stworzonego przy Uniwersytecie Artystycznym w Poznaniu. Jako studentka studiów dziennych Zuzanna Rogatty nie mogła skorzystać z żadnego dofinansowania na start działalności, zaczęła zatem od zainwestowania oszczędności.
— Nasz kapitał początkowy wynosił 10 tys. zł. Większość kwoty przeznaczyliśmy na produkcję ubrań — mówi Zuzanna Rogatty. Jeśli chodzi o pozostałe kwestie niezbędne do stworzenia nowej marki, mieli komfortową sytuację. Obydwoje są projektantami, zatem wiele prac mogli wykonać sami, dzięki czemu udało im się uniknąć znacznych kosztów.
— Wykonałam projekt identyfikacji marki, tj. logo, wzory na ubrania, opakowania, metki, layout strony internetowej — wszystko, co związane z wizerunkiem brandu. Strona internetowa, film promocyjny, a nawet strategia marki to efekt pracy zespołowej nas i naszych przyjaciół, którzy bardzo zaangażowali się w to przedsięwzięcie — opowiada Zuzanna Rogatty.
Jak to bywa w młodych firmach, podział ról nie jest jeszcze sprecyzowany. Projektantka jest więc jednocześnie księgową, producentką oraz biurem obsługi klienta. W kwestiach organizacyjnych Zuzannę Rogatty wspiera Damian Kąkol, który zajmuje się również realizacją zamówień.
Docierają na antypody
Sprzedaż prowadzą wyłącznie przez internet, jednak docierają również za granicę, gdzie mają większe możliwości rozwoju z uwagi na zdecydowanie większą liczbę wegan, czyli grupę docelową ich marki.
— Zamówienia wysyłamy do przeróżnych krajów, najdalsze przesyłki poleciały do Australii, Władywostoku czy Argentyny. Nasze ubrania będą sprzedawane także w Hongkongu, a być może też we Włoszech — zapowiada właścicielka marki Veganise!.
Najbliższe plany to nie tylko ekspansja, ale też poszerzenie oferty.
— Nowa kolekcja jest już właściwie wymyślona. Potrzebujemy jednak pieniędzy. W przyszłym roku będziemy starać się o dofinansowanie — dodaje Zuzanna Rogatty.