Projprzem kryzysu się nie boi

ANP
opublikowano: 25-11-2008, 00:00

Wyniki z tego roku będą bardzo dobre dla Projprzemu — zapewnia prezes. Duże nadzieje wiąże z eksportem.

Wyniki z tego roku będą bardzo dobre dla Projprzemu — zapewnia prezes. Duże nadzieje wiąże z eksportem.

Projprzem, spółka specjalizująca się w produkcji konstrukcji stalowych, nie martwi się o wyniki IV kwartału.

— Bardzo nam sprzyja słaby złoty. Ostatnie trzy miesiące roku będą dla grupy bardzo dobre. Na działalności operacyjnej wynik będzie dużo lepszy niż w takim samym okresie w 2007 r. — zapewnia Henryk Chyliński, prezes Projprzemu.

Rok temu w skonsolidowanym bilansie spółka ujęła bowiem ujemną wartość przejętego Lubuskiego Przedsiębiorstwa Budownictwa Przemysłowego. W III kwartale tego roku Projprzem miał 4,65 mln zł skonsolidowanego zysku netto przy 61,24 mln zł przychodów grupy.

Według prezesa, Projprzem nie odczuwa skutków kryzysu na rynku kapitałowym. Teraz spółka koncentruje się na rozkręceniu eksportu.

— Planujemy poszerzyć sprzedaż głównie o wschód. Myślimy o Rosji, Ukrainie, krajach bałtyckich, ale też o Słowenii i Słowacji — dodaje prezes Chyliński.

Dlatego jeszcze w tym roku Projprzem otworzy w Polsce spółkę odpowiedzialną za sprzedaż na tamtejsze rynki. Dziś eksport utrzymuje się na stałym poziomie ponad 35 proc. ogólnej sprzedaży grupy.

— Tak powinno być do końca roku. Chcemy go zwiększyć w 2009 r., ale wszystko będzie zależeć od wahań kursów — mówi prezes.

Na koniec roku największą sprzedaż Projprzem osiągnie w segmencie budownictwa przemysłowego — 40 proc. Prezes zapewnia, że obecnie negocjuje w tym obszarze kilka kontraktów wartości kilkudziesięciu milionów złotych. Najmniejsze przychody zaś będą pochodzić z działalności deweloperskiej.

— W tym roku to będzie niemal zero. Deweloperkę traktujemy marginalnie i przychody z niej nie będą przekraczać 10 proc. rocznie w całej sprzedaży. Obecnie rozpoczęliśmy projekt w bydgoskiej dzielnicy Fordon na 163 mieszkania, które zaliczymy do wyników III kwartału 2009 r. Niewykluczone, że uda się w przyszłym roku ukończyć dwa etapy inwestycji — zapewnia Henryk Chyliński.

W Bydgoszczy spółka dysponuje terenem, gdzie łącznie może zbudować 800 mieszkań.

Wygląda na to, że na razie Projprzem odłożył plany akwizycyjne. Według prezesa, dziś nie jest dobry czas na kupowania. Mimo to Projprzem rozgląda się za średnimi firmami z branży

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ANP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu