Prokurator prześwietla próbę licytacji firmy

Kamil KosińskiKamil Kosiński
opublikowano: 2017-08-06 22:00
zaktualizowano: 2017-08-06 16:28

To wygląda na dobrą zmianę. Organy ścigania z własnej inicjatywy sprawdzają, czy urzędnik skarbowy nie łamał prawa wobec przedsiębiorcy

To nie czcze gadanie, ale czysta prawda, że na Zachodzie przedsiębiorców traktuje się lepiej. Przekonał się o tym Jerzy Książek, małopolski biznesmen od lat toczący spór z celnikami. W połowie lipca otrzymał pismo informujące — jako pokrzywdzonego — o wszczęciu śledztwa w sprawie przekroczenia uprawnień przez dyrektora Izby Celnej w Krakowie. Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Zachód zakłada, że doszło do tego „poprzez złożenie bez podstawy prawnej” wniosku do sądu o zarządzenie sprzedaży należących do Jerzego Książka udziałów w spółce Kent-Pak Opakowania. — Nie mam zielonego pojęcia, kto wystąpił z wnioskiem o ściganie.

Sąd, prawo
fot. ARC

Może w prokuraturze są jakieś wewnętrzne organy, które monitorują takie sprawy — mówi Jerzy Książek. Zaledwie w lutym 2017 r. prokurator Oliwia Bożek-Michalec wydała postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa w odpowiedzi na zawiadomienie jednego ze współpracowników Jerzego Książka. Chodziło dokładnie o te same działania dyrektora Izby Celnej w Krakowie. Pani prokurator reprezentowała jednak Prokuraturę Rejonową Kraków Śródmieście Wschód.

„Dyrektor Izby Celnej w Krakowie wykonywał jedynie swoje zadania, które określone zostały w ustawie z dnia 27 sierpnia 2009 r. o Służbie Celnej. Podkreślenia wymaga, że wskazany organ podejmował czynności, które mieściły się w granicy przysługujących mu uprawnień” — napisała prokurator Oliwia Bożek-Michalec w uzasadnieniu swojej decyzji.

Cygaro czy tytoń do palenia

Obecne przepychanki to pokłosie konfliktu trwającego już siedem lat. Zaczął się on w 2010 r., gdy celnicy zatrzymali jeden z transportów czeskich cygar, jakie importowała do Polski inna spółka z udziałem Jerzego Książka (jej nazwa to po prostu Kent-Pak). Według celników czeskie cygara nie były cygarami, tylko „tytoniem do palenia”.

Ta subtelna różnica w nazewnictwie oznaczała koniecznośćodprowadzenia dużo wyższej akcyzy. W przypadku Kent-Paku wyliczono ją na 13 mln zł. Bez wątpienia czeskie cygara nie były produktami wysokiej jakości. Dla sprawy istotne jest jednak to, że mając świadomość preferencji akcyzowych dla cygar, przed rozpoczęciem importu Jerzy Książek zgromadził dokumenty potwierdzające, że to, czym zamierza handlować, to cygara. Produkująca je Tabakus Group wystawiła mu zaświadczenie, stwierdzające, że jej wyroby spełniają unijną definicję cygar.

Podobne zaświadczenia uzyskał od Dyrekcji Generalnej Ceł w Pradze oraz od biegłego akredytowanego przy praskim sądzie. Próbki cygar badała także Izba Celna w Warszawie. I nawet polski urząd wydał Kent-Pakowi wiążącą informację taryfową, w której stwierdził, że sprowadzane przez tę firmę do Polski cygara są… cygarami.

Licytacja za wszelką cenę

W 2012 r. celnicy wydali jednak tytuły wykonawcze dotyczące podatku akcyzowego,na mocy których w kwietniu 2013 r. zajęli udziały Jerzego Książka w spółce Kent-Pak Opakowania. Wniosek przedsiębiorcy o zawieszenie egzekucji nic nie dał. Przedsiębiorca wnosił o zawieszenie licytacji w związku z oczekiwaniem na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego, do którego odwołali się celnicy.

Wcześniej sąd wojewódzki uchylił ich decyzję wymiarową. Na to zwrócił też uwagę dyrektor Izby Skarbowej w Krakowie, który rozpatrywał zażalenie Jerzego Książka na działania Izby Celnej. „W niniejszej sprawie mamy do czynienia z sytuacją, iż wysokość zobowiązania podatnika nie została ostatecznie rozstrzygnięta, a wykonanie decyzji w stosunku do podatnika zostało wstrzymane przez Wojewódzki Sąd Administracyjny. Taki stan prawny determinuje (…) zawieszenie postępowania egzekucyjnego (…)” — napisał Adam Pietruszka, wicedyrektor Izby Skarbowej w Krakowie, przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia.

W kwietniu 2016 r. Ewa Miksewicz-Wąsik, zastępca dyrektora Izby Celnej w Krakowie, skierowała jednak do Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia wniosek o zarządzenie sprzedaży udziałów Jerzego Książka w Kent-Paku Opakowania. Tym ruchem zajmuje się właśnie prokuratura.