Prokurator wziął pod lupę prokuratora

DTK
opublikowano: 2008-10-27 00:00

Czy prokurator, prowadzący

Czy prokurator, prowadzący

śledztwo w sprawie Digit

Serve, dostał łapówkę

od Bogusława Bagsika?

Sprawdzą to organy

ścigania z Krakowa.

Pogłoski o rzekomej łapówce, jaką Bogusław Bagsik miał wręczyć prokuratorowi Radosławowi Skibie, prowadzącemu śledztwo w sprawie afery Digit Serve (DS), nie pozostaną bez echa. Sprawą zajął się krakowski oddział Biura do spraw Przestępczości Zorganizowanej Prokuratury Krajowej.

— Kilka tygodni temu Centralne Biuro Śledcze przekazało tam pewne dokumenty i informacje. Po ich wstępnym sprawdzeniu wszczęto postępowanie w sprawie korupcji funkcjonariuszy publicznych — ujawnia nasz informator.

Krakowscy śledczy zareagowali więc inaczej niż przełożeni Radosława Skiby z Prokuratury Okręgowej w Warszawie, którzy z góry ocenili te informacje jako nieprawdziwe.

— Ktoś to wreszcie wyjaśni —mówią pokrzywdzeni klienci DS.

Wcześniej chcieli, by nadzór nad śledztwem przejął Zbigniew Ćwiąkalski jako prokurator generalny. Na jego zlecenie sprawie przyjrzała się Prokuratura Apelacyjna w Warszawie i oceniła, że tempo śledztwa, prowadzonego od roku i trzech miesięcy, jest prawidłowe.

Tymczasem w także opisywanej przez "PB" aferze Interbroka, innej spółki z rynku forex, która upadła z wielkim hukiem, taki właśnie czas wystarczył do skierowania do sądu aktu oskarżenia. Przy czym sprawa dotyczyła znacznie większej liczby pokrzywdzonych klientów (prawie 900) i o wiele wyższych wpłaconych przez nich kwot (do kasy spółki wpłynęło ponad 700 mln zł).