Prokuratura postawiła zarzuty b. prezesowi Stoczni Gdynia

24-10-2003, 13:23

Prokuratura Apelacyjna w Gdańsku postawiła b. prezesowi Stoczni Gdynia Januszowi Szlancie zarzuty związane z wyrządzeniem spółce strat na kwotę ponad 31 mln zł. W czwartek analogiczne zarzuty postawiono dwóm byłym wiceprezesom spółko.

Szlanta zgłosił się w piątek rano sam do Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku. Został zatrzymany na 48 godzin i przewieziony do gdańskiej delegatury ABW, która go poszukiwała. Po południu rozpoczęło się jego przesłuchanie w prokuraturze.

Zarówno Szlancie, jak i dwóm byłym członkom zarządu Stoczni Gdynia, za zarzucane czyny grozi kara do 10 lat więzienia.

Zarzuty stawiane byłym członkom zarządu Stoczni Gdynia dotyczą poręczenia przez spółkę kredytu dla Stoczniowego Funduszu Inwestycyjnego, którego są właścicielami. Dysponuje on 17,7 proc. akcji Stoczni Gdynia. Tymczasem wkrótce ma zapaść decyzja o podniesieniu jej kapitału. Obecny zarząd spółki chce wyłączyć albo ograniczyć prawo poboru dotychczasowych akcjonariuszy. Dariusz Adamski, członek rady nadzorczej Stoczni Gdynia twierdzi, że Skarb Państwa dąży do jej renacjonalizacji.

Jeszcze w piątek zarząd Stoczni Gdynia przedstawi radzie nadzorczej uzasadnienie swojego stanowiska w sprawie podniesienia kapitału spółki. NWZA Stoczni Gdynia zostało zwołane na 10 listopa.

MD, PAP

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Prokuratura postawiła zarzuty b. prezesowi Stoczni Gdynia