Propozycja prywatyzacji banków budzi wątpliwości

Marcin Goralewski, Beata Tomaszkiewicz, Paweł Zielewski
opublikowano: 2002-03-11 00:00

Zdaniem analityków, idea połączenia PKO BP z Bankiem Pocztowym nie jest najlepszym pomysłem.

Tomasz Rak

analityk DI BRE Banku

- Po co PKO BP Bank Pocztowy? Przecież jedyna wartość Pocztowego to jego placówki, może więc być to bank atrakcyjny dla instytucji finansowej, która chce prowadzić działalność detaliczną na szeroką skalę. PKO BP nie potrzebuje placówek, lecz informatyzacji i restrukturyzacji zatrudnienia.

Marek Świętoń

analityk ING BSK IM

- Pomysł konsolidacji banków jest zawsze dobry, zwłaszcza że niedługo nasze instytucje finansowe będą musiały konkurować pod względem kapitałowym i możliwości finansowania spółek z dużo większymi instytucjami zagranicznymi. Dotyczy to też banków kontrolowanych przez państwo.

Analityk zachodniego

banku inwestycyjnego

- PKO BP sam ma przerośniętą sieć i wcale mu nie jest potrzebne drugie tyle placówek. A to jest właśnie podstawowa wartość Banku Pocztowego. Fuzje są trudnym przedsięwzięciem nawet dla banków o wiele lepiej zarządzanych i mających silnego partnera zagranicznego. W przypadku przeprowadzania tych operacji pod kontrolą państwa łatwo o pomyłkę. A jej konsekwencje byłyby wyjątkowo poważne.