Prosper ma Częstochowę i chce sięgnąć po Kraków
Prosper, warszawski dystrybutor leków, formalnie przejął pakiet 80 proc. akcji Cefarmu Częstochowa. Spółka myśli także o udziale w ponownej prywatyzacji Cefarmu Kraków. Zaoferowana cena będzie jednak zapewne znacznie niższa niż poprzednio.
Warszawski hurtownik przejmie akcje częstochowskiego Cefarmu od Tadeusza Wesołowskiego, prezesa Prospera, który nabył je pod koniec ubiegłego roku płacąc 9 mln zł. Cała operacja podyktowana została warunkami oddania przedsiębiorstwa do odpłatnego korzystania, które zakładały m.in., że inwestorami mogą być wyłącznie osoby fizyczne.
Wzmocnienie grupy
Przejmując ten podmiot Prosper pozyska do grupy kapitałowej spółkę, której udział w rynku wynosi obecnie ponad 1 proc. Udziały samego Prospera szacowane są na 12 proc. Częstochowa prowadzi działalność operacyjną na terenie siedmiu województw i posiada łącznie 13 aptek. W minionym roku spółka uzyskała przychody na poziomie 120 mln zł przy dodatnim wyniku finansowym.
Jeszcze raz
Po koniec lutego tego roku rynek został zaskoczony informacją, że Prosper nie zostanie inwestorem w Cefarmie Kraków, mimo że transakcja wydawała się dopięta. Nieoficjalnie mówi się, że spółka zaoferowała za 51 proc. akcji Cefarmu około 53 mln zł i zobowiązała się zainwestować w ciągu dwóch lat kolejne 50 mln zł. Podpisany został także satysfakcjonujący pracowników pakiet socjalny. Swój sprzeciwił zgłosił jednak Skarb Państwa. Dzisiaj mają ukazać się w mediach ogłoszenia zapraszające do ponownych negocjacji. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że znów wystartuje w nich Prosper.
— Z wiadomych względów nadal jesteśmy zainteresowani przejęciem krakowskiej spółki. Z ostateczną deklaracją musimy jednak poczekać do ujawnienia wstępnych warunków i otrzymania memorandum informacyjnego — potwierdza Tymon Betlej, doradca prezesa Prospera.
Z nieoficjalnych informacji wynika jednak, że oferta Prospera będzie znacznie niższa niż poprzednia.
— Nie należy się temu dziwić. Sytuacja na rynku znacznie się zmieniła, m.in. zmnieszyła się atrakcyjność Cefarmu na skutek wzrostu konkurencji ze stronu bardziej efektywnych prywatnych dystrybutorów. Pomimo wzrostu rynku, konkurencja i ustawowe obniżenie marż wpływają na zmniejszenie rentowności operacyjnej dystrybutorów — twierdzi Bogusław Taźbirek, analityk PBK AM.
Uważa on, że Prosper wcale nie jest na straconej pozycji. A wręcz przeciwnie. Można go uznać za faworyta. Przemawia za nim przede wszystkim lepsza niż w przypadku konkurencji znajomość krakowskiej spółki.
Chętnych do przejęcia CK na pewno jednak nie będzie brakować, a jak pokazuje doświadczenie, w grę mogą wchodzić najróżniejsze scenariusze. Firma z Krakowa zatrudnia obecnie ponad 600 osób, łącznie z siecią 31 aptek na terenie województwa małopolskiego, podkarpackiego i katowickiego.
Nie należy także zapominać, że wraz ze zmianą rządu może dojść do wymiany osób, które do tej pory zajmowały się prywatyzacją krakowskiego Cefarmu.