Prosper musi systematycznie obniżać koszty działalności

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 2003-03-31 00:00

Od początku roku wartość akcji Prospera wzrosła o blisko 40 proc., osiągając poziom 6,6 zł. To jedna z najwyższych tegorocznych stóp zwrotu. Powodów tak silnego odbicia kursu należy upatrywać przede wszystkim w realizacji przez spółkę prognozy finansowej za ubiegły rok, co przez długi czas budziło spore obawy rynku. Giełda zareagowała również zwyżką kursu na informacje o rozpoczęciu przez spółkę buy backu — skupu własnych akcji w celu ich umorzenia. Na ten cel spółka zamierza przeznaczyć około 2 mln zł. Przy obecnych poziomach cenowych, spółka mogłaby ściagnąć w ten sposób z rynku około 4 proc. kapitału akcyjnego.

Głównym powodem pogorszenia wyników spółki w 2002 r. była przeprowadzka do nowego centrum dystrybucyjnego. W jej wyniku doszło do problemów logistycznych. Spółka miała kłopoty m.in. z realizacją sprzedaży, zbyt wysokim stanem magazynów na koniec 2001 r. i systematycznie rosnącym poziomem zobowiązań. Jednak z każdym kolejnym kwartałem wyniki systematycznie się poprawiały. Hurtownik dawał do zrozumienia, że jest w stanie osiągać wysokie przychody i generować dodatnie przepływy operacyjne. Gorzej sprawa przedstawiała się na poziomie zysku netto, którego wartość nadal obniżają m.in. koszty finansowe.

Obecny rok ma przynieść dalszą poprawę wyników finansowych. Ma to nastąpić głównie poprzez ograniczenie kosztów operacyjnych, poprawę efektywności zarządzania oraz wzrost udziału w sprzedaży aptecznej. Dystrybutor ma spore możliwości poprawy rentowności. Na tym polu wyraźnie odstaje od konkurentów. Widać już pierwsze efekty restrukturyzacji. Połączenie w minionym roku magazynów w Bielsku Białej pozwoliło na oszczędności kosztowe oraz zmniejszenie poziomu rotacji zapasów. Do zwiększenia poziomu marży ma dojść również poprzez zmniejszenie zobowiązań (spadek kosztów finansowych).

W październiku 2002 r. prezes Tadeusz Wesołowski poinformował o chęci połączenia Prospera z innym giełdowym dystrybutorem leków. Niejasna deklaracja została w pierwszej chwili źle odebrana przez inwestorów, którzy uznali, iż jest to objaw trudnej sytuacji, w jakiej znalazła się spółka. Nastawienie rynku zmieniły dopiero spotkania zarządu z analitykami i inwestorami.

Spółka liczy, że konsolidacja pozwoli na jednorazowe zwiększenie wartości nowo powstałego podmiotu, który dzięki zdobyciu około 30-proc. udziału w rynku zostałby liderem rynku. W ocenie analityków, naturalnym partnerem dla spółki wydaje się Farmacol. Dwaj wiodący akcjonariusze obu spółek mogą bowiem dosyć łatwo dojść do porozumienia. Alians z Farmacolem komplikuje jednak kupno przez katowicką spółkę Cefarmu Warszawa.

W tym roku firma musi liczyć się z przynajmniej dwoma czynnikami ryzyka. W ocenie analityków BM BGŻ, zagrożeniem jest ewentualna konieczność utworzenia kolejnych rezerw na należności. Poziom tych rezerw jest w przypadku Prospera niższy niż u konkurentów. Ponadto spółka stosuje liberalny sposób oceny kontrahentów, traktując osobno poszczególnych klientów.

W grę wchodzi również ewentualne rozliczenie rezerwy konsolidacyjnej wysokości 8-9 mln zł. Nie można wykluczyć, że firma będzie musiała także rozważyć dokonanie jednorazowego odpisu aktualizacyjnego dotyczącego przejmowanych spółek. Analitycy uważają jednak, że jest to mało prawdopodobne, gdyż zgody nie wyrażą banki kredytujące. Szczególnie, że Prosper w odróżnieniu od konkurencji nie posiada „bufora” w postaci wysokiego zysku netto i ten zabieg księgowy może spowodować ujemny wynik finansowy na koniec roku. Ponadto byłby to istotny czynnik podażowy w krótkim terminie. Specjaliści wskazują jednocześnie, że czyszczenie bilansu miałoby pozytywne długoterminowe skutki i osłabienie kursu wykorzystane mogłoby zostać do akumulacji walorów przez instytucje finansowe.

Aktualna wycena spółki jest — w opinii specjalistów — w dalszym ciągu zaniżona. W porównaniu z zagranicznymi podmiotami, których średni wskaźnik cena/zysk wynosi 11-12, prognoza BM BGŻ na 2003 r. dla Prospera wynosi 6,7. BM BGŻ wycenia walor spółki na około 10 zł. Z technicznego punktu widzenia, kurs musi pokonać istotny opór na poziomie 7,65 zł.