Prosper próbuje się wybić ze spadkowego trendu
Akcje warszawskiego dystrybutora leków, firmy Prosper, znalazły się podczas wczorajszej sesji w gronie spółek charakteryzujących się największym wzrostem. W systemie jednolitego kursu dnia, papiery Prospera wycenione zostały na 15,90 zł, co w porównaniu z sesją środową oznaczało wzrost o 9,1 proc. Towarzyszyła temu niestety ponad 70-proc. nadwyżka sprzedaży. Tym samym trudno jest obecnie ocenić, jak będzie wyglądała dalsza wycena spółki. Dominacja strony podażowej wskazuje bowiem na możliwą ponowną przecenę, a wczorajszą zwyżkę w takim kontekście należy ocenić jako jednorazowy wyskok.
WALORY spółki od ponad miesiąca znajdują się w trendzie spadkowym, po tym jak osiągnęły poziom bliski 18 zł. Analitycy uważali jeszcze w połowie marca, w momencie gdy kurs spółki poszedł ostro w górę, że istnieją spore szanse na przekroczenie ceny emisyjnej, która wynosi 20 zł. Tak się jednak nie stało, na co pewien wpływ miało nie tylko pogorszenie koniunktury na parkiecie, ale także plany obniżenia przez Ministerstwo Finansów marż na refundowane leki zagraniczne. Projekty MF, które ostatecznie zostały wprowadzone w życie, bardzo negatywnie zostały odebrane przez giełdowych inwestorów, którzy obawiali się o pogorszenie kondycji finansowej hurtowników.
W PRZYPADKU Prospera pierwszy kwartał był jednak udany. W porównaniu z analogicznym okresem 1999 roku przychody ze sprzedaży wzrosły o 61 proc. Dużo lepsze niż przed rokiem rezultaty osiągnęła spółka także na poziomie zysków. Na działalności operacyjnej firma zarobiła 6,7 mln zł (wzrost o 47 proc.). Jeszcze lepiej wyglądała sprawa na poziomie zysku netto, który wyniósł 5,8 mln zł, co oznacza wzrost o 279,5 proc. Należy jednak pamiętać, że rezultaty za pierwsze półrocze ubiegłego roku były nadspodziewanie słabe, co było wynikiem reformy służby zdrowia i ubezpieczeń społecznych.