Prostsze procedury nie dla wszystkich

Agnieszka Czarnecka
opublikowano: 2004-09-16 00:00

Polskie firmy dostarczające półprodukty do innych krajów UE mogą napotkać pewną barierę.

Co do zasady, jeżeli spółka w opisanej przez czytelnika sytuacji dla zapewnienia szybszej dostawy na rzecz austriackich kontrahentów, zechciałaby utrzymywać magazyn z własnymi towarami, oznaczałoby to konieczność rejestracji na VAT w tym kraju. Wówczas przemieszczenie towarów między dwoma krajami UE stanowiłoby z perspektywy polskich regulacji wewnątrzwspólnotową dostawę towarów (WDT), a z perspektywy kraju, w którym jest magazyn — wewnątrzwspólnotowe nabycie. Choć nie wynika to wprost z przepisów podatkowych, można założyć, że faktura pro forma powinna być uznana za wystarczającą do udokumentowania transakcji. Pozostałe wymogi dotyczące dokumentów koniecznych do stosowania stawki 0 proc. (np. przewozowe, potwierdzenie przyjęcie towarów przez nabywcę) należy stosować odpowiednio.

Dalsza dostawa byłaby realizowaną przez spółkę podatnika VAT w Austrii krajową dostawą. Przepisy dotyczące położenia magazynu i rejestracji VAT będą określały zasady opodatkowania.

Przepisy wielu krajów UE przewidują jednak procedurę uproszczoną, tzw. call off stock. Podstawową ich zaletą jest możliwość składowania własnych towarów w magazynie w innym kraju Unii bez rejestracji tam na potrzeby VAT.

Procedura uproszczona

W praktyce wystawienie faktury bądź dostarczenie towarów do ostatecznego nabywcy pozwalałyby spółce wykazać transakcję jako WDT dla celów VAT. Innymi słowy, nie musiałaby wykazywać przemieszczenia własnych towarów jako WDT i potem dostawy lokalnej, a tylko WDT w związku ze sprzedażą zagranicznemu kontrahentowi.

Trzeba jednak podkreślić, że ustawodawca państwa UE nie musi wprowadzać takich uproszczeń oraz określać warunków stosowania (np. maksymalny czas magazynowania, obowiązek poinformowania lokalnych organów podatkowych, dokonywanie dostaw na rzecz jednego kontrahenta, podatnika kraju położenia magazynu).

Ustawodawstwo austriackie przewiduje uproszczenie call off stock. Wymaga to jednak zawiadomienia austriackich organów skarbowych. Dodatkowo zgodnie z posiadanymi przeze mnie informacjami wyjaśnienia i instrukcje wydane przez austriackie organy podatkowe zezwalają na jej wykorzystywanie jedynie przez przedsiębiorców z krajów, które również takie uproszczenie wprowadziły.

Niestety, polskie przepisy dotyczące VAT nie przewidują opcji call off stock i każde przemieszczenie przez zagranicznego kontrahenta własnych towarów do magazynu w Polsce w celu późniejszej sprzedaży oznacza dla niego konieczność rejestrowania się na potrzeby VAT.

Mogą odrzucić

Istnieje ryzyko, że zawiadomienie informujące o wykorzystywaniu opcji call off stock może zostać odrzucone przez organy skarbowe Austrii mimo spełnienia pozostałych warunków, którymi są:

- wykorzystywanie towarów magazynowanych do realizacji dostaw na rzecz jednego, austriackiego podatnika VAT oraz

- wyprowadzenie z magazynu towarów w okresie 6 miesięcy.

W rezultacie udogodnienie może nie być dostępne dla polskich podatników VAT.

Agnieszka Czarnecka Zespół VAT Deloitte