Protest przeciwko likwidacji cukrowni

Katarzyna Kozińska
opublikowano: 2004-04-14 00:00

15 cukrowników spędziło święta w zakładzie w Żninie, głodując w proteście przeciw planom jego likwidacji. We wtorek rozmawiali z nimi reprezentanci zarządu Krajowej Spółki Cukrowej (KSC).

— Żnin jest dobrym i jedynym w powiecie zakładem — mówi Marek Wojciechowski, szef związku cukrowników w Żninie.

— Chcemy zapoznać załogę z propozycjami osłon. Nie zamierzamy wycofać się z decyzji — zapowiada Krzysztof Kowa, prezes KSC.

KSC chce zlikwidować cztery cukrownie: Borowiczki, Klemensów, Żnin i Sokołów. Józef Woźniakowski, wiceminister skarbu, zapewnił, że dopóki KSC nie przygotuje propozycji pracy, do końca roku pracownicy pozostaną na swoich stanowiskach.

Marek Wojciechowski twierdzi, że problemy Żnina zaczęły się po jej włączeniu do KSC.

— Wcześniej średni zysk z dziesięciu lat sięgnął 3,5 mln zł. — mówi Marek Wojciechowski.

Zakład zatrudnia 174 osoby i skupia 1200 plantatorów.