Protestuje załoga w cukrowni "Janikowo"

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 13-05-2005, 15:35

W Cukrowni w Janikowie (Kujawsko-Pomorskie), w której w tym roku ma zostać wygaszona produkcja, w piątek powstał komitet protestacyjny, który oflagował budynki i nie dopuszcza do wywozu cukru z magazynów. Załoga w referendum wyraziła wotum nieufności dla dyrektora zakładu.

W Cukrowni w Janikowie (Kujawsko-Pomorskie), w której w tym roku ma zostać wygaszona produkcja, w piątek powstał komitet protestacyjny, który oflagował budynki i nie dopuszcza do wywozu cukru z magazynów. Załoga w referendum wyraziła wotum nieufności dla dyrektora zakładu.

    Decyzję o wygaszeniu produkcji podjął w czwartek zarząd Krajowej Spółki Cukrowej SA (KSC), do której należy janikowska cukrownia.

    "Nie zgadzamy się z decyzją o wygaszeniu naszej cukrowni, co w praktyce oznacza jej zamknięcie. Zarząd złamał zapisy pakietu socjalnego - naruszono terminy o powiadomieniu załogi o zaprzestaniu produkcji i nie przedstawiono wcześniej propozycji uruchomienia w zakładzie alternatywnej produkcji" - powiedział w piątek PAP przewodniczący komitetu protestacyjnego Ryszard Cybulski.

    Komitet protestacyjny powołały trzy zakładowe organizacje związkowe. Oflagowano budynki i zablokowano bramy cukrowni, aby nie dopuścić do wywozu cukru z magazynów.

    "Z zakładu wypuściliśmy tylko dwa wagony, na które już wcześniej zostały wystawione listy przewozowe" - zaznaczył Cybulski.

    W cukrowni przeprowadzono też referendum, w którym 118 spośród 134 biorących w nim udział pracowników opowiedziało się za wotum nieufności dla dyrektora cukrowni. W zakładzie zatrudnione są 164 osoby.

    KSC zdecydował, że oprócz cukrowni "Janikowo" w tym roku produkcja zostanie wygaszona także w zakładzie "Opole" na Lubelszczyźnie. Natomiast w przyszłym roku ich los mają podzielić cukrownie "Tuczno" (Kujawsko-Pomorskie), "Częstocice" (Świętokrzyskie), "Mała Wieś" (Mazowieckie), "Ostrowy" (Łódzkie) i  "Wożuczyn" (Lubelskie).

    "Decyzja jest kolejnym etapem realizowanego od półtora roku programu głębokiej restrukturyzacji spółki, mającego poprawić jej kondycję ekonomiczną i konkurencyjność w stosunku do firm zagranicznych" - powiedział w piątek PAP rzecznik KSC Łukasz Wróblewski.

    Plan restrukturyzacji zakłada m.in. koncentrację produkcji w największych zakładach i stopniowe wygaszanie mniejszych i słabszych cukrowni, uzdrowienie finansów oraz inwestycje w nowe technologie i poprawę jakości produkcji.

    Zarząd KSC zapewnił, że pomimo wygaszenia produkcji w zakładach, ich pracownicy nadal będą pracowali w koncernie, m.in. przy pozostawianych w zakładach liniach i obiektach związanych z magazynowaniem i konfekcjonowaniem cukru lub zostaną przesunięci do sąsiednich oddziałów. Osoby, które zdecydują się same odejść z pracy, otrzymają odprawy finansowe w ramach wynegocjowanego w 2003 roku pakietu socjalnego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane