Kolejny etap europejskiej integracji mamy za sobą. Po kilku latach przygotowań Polska razem z unijnymi sąsiadami weszła do strefy Schengen.
Do Europy pozostał jeszcze co najmniej jeden, ogromnie ważny krok — o czym przypominają nam Malta i Cypr, które dzisiaj o północy wchodzą do strefy euro. Podobnie jak przyjęcie wspólnej waluty rok temu przez Słowenię, sukces obu państw śródziemnomorskich rodzi pytanie, kiedy wreszcie przyjdzie czas na Polskę. Już dziś z powodu spóźnienia ponosimy duże straty. Zmienność kursu złotego i jego aprecjacja nie tylko oznaczają mniej pieniędzy z unijnych funduszy, ale także stwarzają poważne zagrożenie dla eksporterów, coraz częściej balansujących na granicy opłacalności prowadzenia działalności gospodarczej.
Nowy rząd deklaruje, że przyjęcie euro jest jednym z jego priorytetów, ale z drugiej strony jego przedstawiciele przyznają, że jedna sejmowa kadencja może nie wystarczyć. Budżet na rok 2008, tylko w nieznacznym stopniu redukujący deficyt (co jest jednym z warunków wstąpienia do strefy euro), potwierdza, że rząd nie zamierza radykalnie przyśpieszyć tempa wprowadzania europejskiej waluty. Pozostaje zatem czekać na spełnienie przez Polskę kryteriów konwergencji i wstąpienie do przedsionka euro — mechanizmu ERM II. Nie oznacza to jednak, że obecnym problemom walutowym polskich przedsiębiorców nie można zapobiec.
Rozwiązaniem łagodzącym negatywny wpływ wahań kursowych byłoby umożliwienie rozliczania się polskim firmom w euro. Ograniczyłoby to ryzyko w wymianie z zagranicą, a także ułatwiłoby elastyczność. Przecież już dziś wiele polskich przepisów prawnych, np. o zamówieniach publicznych, odnosi się do kwot w euro. Jak zapowiada wiceminister Adam Szejnfeld, zmiana prawa dewizowego, umożliwiająca rozliczenie transakcji w euro, jest jednym z elementów jego planu sprzyjających przedsiębiorczości.
Miejmy nadzieję, że ten plan wkrótce doczeka się realizacji. Skoro euro możemy realnie doczekać się dopiero za kilka lat, na razie dobra będzie chociaż jego namiastka.
Andrzej Arendarski
prezes Krajowej Izby Gospodarczej